Reklama

Leśne zielsko przy ul. Orła Białego

Powszechnie wiadomo, że każdy las według wspomnianej w poprzednim artykule definicji posiada warstwy. Po drzewach i krzewach pojawia się runo, znaczy się tytułowe zielsko. Tutaj przy ulicy Orła Białego jest ono bardzo skromne i to na znacznym obszarze o czym przekonałem się podczas wizyty z 29 czerwca. Znaczy się czas na ciąg dalszy.

 

Tajemnica liściastego lasu

Zanim przejdę do meritum sprawy zacznę od tego, że w lasach liściastych rozwój runa blokują dwa wzajemnie uzupełniające się czynniki. Po pierwsze to zwarte korony dominujących drzew liściastych. To generuje znaczne zacienienie, przez co rośliny z dna lasu mają ograniczony dostęp do światła. Owszem, istnieje pewna pula gatunków, którym jest to obojętne, ale nie jest ich wiele. Po drugie sporą przeszkodą są opadłe, trudno rozkładające się liście tych drzew. Dominujący tutaj dąb czerwony także do nich należy. Analogiczna sytuacja panuje w lasach tworzonych przez rodzime gatunki takie jak buk, grab czy dąb szypułkowy. Rozkładają się bardzo długo i przez to blokują rozwój runa jako takiego. Zatem nieważne czy dominuje gatunek rodzimy czy drzewiasty najeźdźca, trudno rozkładające się liście powodują, że grunt jest ubogi w składniki odżywcze co także ogranicza listę mieszkańców takiego siedliska.

Reklama

 

Kwiaty

Ze względu na wspomniane właściwości tego zbiorowiska, jest tutaj bardzo mało gatunków kwiatowych. Wiele z nich tworzy większe skupiska tam, gdzie światła jest więcej. Podczas tego spaceru zauważyłem lokalne dominacje niecierpka drobnokwiatowego, rośliny pochodzącej z Azji Środkowej. Gatunek ten jest bardzo pospolity w zasięgu naszych mediów oraz na reszcie terytorium naszego kraju. Szczególnie liczny jest na południu. Generalnie to chwast, który tu i ówdzie jest usilnie zwalczany, ale w swojej azjatyckiej ojczyźnie to niezłe ziółko. Niejaką legitymizacją zalet tego gatunku jest możliwość zakupu jego ziela w specjalistycznych sklepach, chociaż taniej wyszłoby rozejrzeć się po pobliskim lesie lub w swoim ogródku.

Reklama

Drugim gatunkiem, równie częstym gdziekolwiek, jest tutaj kuklik pospolity. Roślina ma lirowate liście, żółte kwiatki oraz kłącze o zapachu goździków. Tutaj było kilka osobników, ale w naszym kraju jest częściej spotykany w porównaniu z poprzednikiem. W końcu zauważam częstego w południowej części naszego kraju sita chudego. Najmniej stanowisk posiada w prawej górnej ćwiartce naszego kraju. Ten sit to kępkowa bylina o owalnych w przekroju pędach i liściach. Kwiaty tworzą luźną wierzchotkę. Cały kwiatostan jest miotlasty. Nasz bohater uwielbia miejsca podmokłe o glebach słabo przewietrzanych, zbitych.

Reklama

 

Paprocie

W cienistych lasach bardzo dobrze czują się paprotniki. W sumie zauważyłem cztery gatunki wytwarzające krótkie kłącza, tworzące na szczycie pióropusz liści. W tym lesie największe skupisko w południowo-zachodniej części lasu tworzy pióropusznik strusi.

To bardzo rzadki i na stanowiskach naturalnych podlega ochronie częściowej. W tym lesie to ogrodowy wyrzutek, który skorzystał ze swojej życiowej szansy. Ta jego zdolność bardzo utrudnia odróżnianie stanowisk naturalnych od antropogenicznych. Są jeszcze gatunki trywialne. Pierwszym z nich jest wietlica samicza o kupkach zarodnionośnych przypominających przecinki. Drugim z nich jest nerecznica samcza o liściach posiadających szersze łatki i nerkowate kupki zarodnionośne.

Reklama

Trzecim gatunkiem, o nawet czterokrotnie pierzastych liściach, jest nerecznica szerokolistna. Wyróżniają ją łuski na ogonkach liściowych posiadających ciemny pas pośrodku.

Piotr Grzegorzek

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/07/2026 12:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości