W sobotę, 11 lipca na terenie dzielnicy Bończyk doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o godzinie 14:13. Wynikało z niego, że na ulicy Kazimierza Wielkiego samochód osobowy uderzył w latarnię uliczną, a następnie stanął w ogniu.
Po przyjeździe pierwszych zastępów na miejsce zdarzenia strażacy zastali pojazd z rozwiniętym pożarem w komorze silnika. Natychmiastowej rozpoczęli akcję gaśniczą. Kierujący pojazdem zdołał opuścić go samodzielnie jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych. Mężczyzna został przekazany pod opiekę Zespołu Ratownictwa Medycznego.

Fot. PSP Mysłowice
W działaniach na ulicy Kazimierza Wielkiego brały udział trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej, patrole policji oraz pogotowie ratunkowe.
Podczas prowadzonych przez policjantów czynności szybko wyszło na jaw, dlaczego kierowca uderzył w słup. Badanie alkomatem wykazało, że kierujący był pijany – miał w organizmie aż 2,7 promila alkoholu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze