Przez lata był jednym z charakterystycznych obiektów ul. Krakowskiej w Mysłowicach. Dziś po dawnym Gościńcu nie ma już śladu, ale teren nad Przemszą znów może ożyć. Właściciel nieruchomości zrobił właśnie kolejny krok w kierunku realizacji planów obudowy gmachu.
19 czerwca 2026 roku do Urzędu Miasta Mysłowice wpłynął wniosek spółki Budoprimex Budownictwo o wydanie pozwolenia na budowę budynku usługowo-mieszkalnego z garażem podziemnym oraz dwupoziomowym parkingiem zewnętrznym przy ul. Krakowskiej, na działkach, na których stał hotel gościniec. Oznacza to, że po rozbiórce dawnego hotelu inwestor przystępuje do kolejnego etapu zagospodarowania terenu nad Przemszą.
W kwietniu 2025 roku właściciel nieruchomości złożył do magistratu wniosek o pozwolenie na rozbiórkę Gościńca. Powodem był około 50-centymetrowy przechył budynku w stronę Przemszy. Początkowo właściciel liczył, że uda się go wyprostować, jednak po blisko roku analiz i prób ratowania obiektu eksperci uznali, że jedynym rozwiązaniem jest rozbiórka i wzniesienie nowego budynku.
Rozbiórka rozpoczęła się w lipcu ubiegłego roku, na podstawie zgody wydanej przez Urząd Miasta Mysłowice. Już wtedy informowaliśmy, że obecny właściciel nie rezygnuje z planów stworzenia przy ul. Krakowskiej zabudowy o funkcji mieszkaniowo-usługowej.
Według dokumentów złożonych w urzędzie, kubatura projektowanego budynku wyniesie 20 200 metrów sześciennych. To wielkość odpowiadająca średniej wielkości wielorodzinnemu budynkowi mieszkalnemu.
Dla porównania, kubatura typowego domu jednorodzinnego wynosi zwykle od 700 do 1200 metrów sześciennych. Oznacza to, że planowana inwestycja będzie znaczącym obiektem, który wyraźnie zmieni krajobraz tej części miasta.
Budoprimex Budownictwo jest drugim, po Spółce Restrukturyzacji Kopalń, właścicielem dawnego Gościńca. Wcześniej SRK sprzedała nieruchomość innemu nabywcy, jednak – jak się później okazało – nie poinformowano go o przechyle budynku. Transakcję na wniosek kupca unieważniono, a nabywca dochodził następnie przed sądem odszkodowania za koszty poniesione w związku z zakupem.
Gościniec przez dziesięciolecia był trwale wpisany w krajobraz Mysłowic. Początkowo funkcjonował jako Dom Górnika związany z kopalnią Mysłowice. Wielu mieszkańców pamięta organizowane tutaj mikołajki dla dzieci pracowników kopalni. Starsi mieszkańcy wspominają bale karnawałowe i imprezy koła myśliwskiego.
Z czasem w budynku działały hotel i restauracja, gdzie organizowano wesela oraz inne przyjęcia okolicznościowe. Swoją siedzibę miała tu również siłownia, a przez pewien czas także biura Urzędu Miasta Mysłowice.
W pamięci wielu mieszkańców zapisał się również maj 2010 roku, kiedy podczas powodzi woda podtopiła obiekt. Konieczna była wtedy ewakuacja archiwum sądu, które znajdowało się na najniższej kondygnacji. W trakcie zabezpieczania terenu w pobliżu podtopionego Gościńca zmarł strażak z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kosztowach Witold Sowa.
Jeżeli urząd wyda zgodę na budowę, na ul. Krakowskiej powstaną nowe mieszkania i lokale usługowe.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze