Wiosna, jak mawiał klasyk, ruszyła z całą potencją. Ogrody, parki i skwery pokrywa masa sezonowego kwiecia. Są przebiśniegi, krokusy, ranniki, żonkile a nawet ciemierniki. Po lasach z co większych kwiatów trafiają się przylaszczki, miodunki i wawrzynki. Kwitną też zielone drobiazgi, w tym szczyr trwały. Jest pięknie. Warto także zauważyć takie krzewy jak oczary, forsycje, kaliny wonne. W tym artykule przybliżę trzy gatunki, które dopiero co zauważyłem w mini ogrodzie botanicznym w Katowicach przy ulicy Jagiellońskiej 28.

Na początku pnącze, które tutaj tworzy sporą zieloną kępę. Jest ono zimozielone o ile temperatura nie spada poniżej kilkunastu stopni. Poza tym jest wieloletnie. Jego ojczyzną jest Daleki Wschód. Potrafi osiągnąć do 10 metrów wysokości. Rocznie przyrasta od metra do trzech metrów. To akebia pięciolistkowa – Akebia quinata z rodziny krępieniowatych. Po raz pierwszy z tym gatunkiem zetknąłem się w Jaworznie Ciężkowicach. Po raz drugi widzieliśmy się w Oświęcimiu. Teraz był trzeci raz. Tutaj pnącze miało stare zdrewniałe pędy oraz świeżo rozwinięte z jasnozielonymi listkami oraz białymi pączkami kwiatów. Te są jednopłciowe. Na jednej roślinie pojawiają się kwiaty męskie oraz żeńskie. Oznacza to, że mamy do czynienia z gatunkiem rozdzielnopłciowym, jednopiennym. Wchodząc w jego posiadanie przez większą część roku będziemy podziwiać liście. Te składają się z pięciu listków. Każdy z nich jest owalny, osadzony na długim ogonku. Ten gatunek to znakomity pomysł na okrycie sporych powierzchni. To może być ogrodzenie, to może być altana.

Pierwszym gatunkiem krzewu kwitnącym teraz jest porzeczka krwista – Ribes sanguineum. Krzew jest rodzimy dla flory Ameryki Północnej. Do Europy trafił w 1826 roku. To gatunek ozdobny przydatny do sadzenia w grupach lub pojedynczo. W pierwszym przypadku najlepszym wyborem będzie nieformowany żywopłot. W drugim przypadku będzie to jaskrawa plama w dopiero co rozkwitającym ogrodzie, czyli na początku wiosny. Z natury roślina dorasta do dwu metrów. Kwiaty naszego bohatera skupiają się w grona. W obrębie grona kwiatom towarzyszą purpurowe podkwiatki. Całość jest pokryta gruczołowatymi włoskami. Każdy kwiat posiada pięć krwistoczerwonych płatków korony. Centrum kwiatu zajmują białe płatki. Dalej jest to co zawsze, czyli pręciki oraz słupek. Warto jeszcze przyjrzeć się dopiero co rozwijającym się liściom. W miarę dorastania ich powierzchnia staje się ciemnozielona. Spód liścia pokrywają białe włoski.

Czas na gatunek rodzimy dla flory środkowej i południowo-wschodniej Europy oraz zachodniej Azji. Obecnie coraz częściej bywa uprawiany. Na jego sadzonki bez trudu natrafimy w ofercie sklepów wielkopowierzchniowych. To bardzo długowieczny krzew. Dorasta do 10 metrów wysokości. Najważniejsza zaleta: ty sadzisz teraz, a owoce można będzie zbierać nawet sto lat później. Wszak ten krzew to przede wszystkim źródło smacznych owoców. To pestkowce o sporej pestce oraz kwaskowatym miąższu znajdującym zastosowanie w wielu przetworach. Można je również spożywać bezpośrednio. Teraz przede wszystkim zdobi swoimi jasnożółtymi kwiatami. Są one drobne. Skupiają się w baldaszki. U ich podstawy znajdują się cztery listki zwane podsadkami. Każdy kwiat posiada cztery działki kielicha oraz cztery żółte płatki korony. Pomiędzy nimi znajdują. się cztery pręciki. Pośrodku znajduje się słupek. Oczywiście przez większą część roku w ogrodzie będziemy posiadać ulistnioną ciemnozieloną plamę.
Piotr Grzegorzek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze