Temat 10 nowych, drewnianych ławek ustawionych w gęstych chaszczach przy ulicy Dzierżonia w dzielnicy Wesoła, o którym informowaliśmy na łamach naszego portalu kilka dni temu, zyskał rozgłos w całym regionie. Sprawą zainteresowała się ekipa TVP3 Katowice. Dziennikarze telewizyjni odwiedzili Mysłowice, a materiał o ławkach wyemitowano w głównym wydaniu „Aktualności”. Na reakcję służb miejskich nie trzeba było długo czekać.
Materiał wyemitowany przez TVP3 Katowice szczegółowo obrazuje problem, na który zwrócili uwagę mieszkańcy Wesołej. W zielonym pasie przy ulicy Dzierżonia, pośród gęstych zarośli, chwastów i dziko rosnących samosiejek, ustawiono 10 estetycznych, drewnianych ławek. Problem w tym, że brakuje do nich jakiejkolwiek drogi dojścia.
Dotarcie do miejsc siedzących dla wielu osób okazało się barierą nie do pokonania.
– W tym miejscu to lipa – skomentował przed kamerą telewizyjną jeden z mieszkańców, dodając z obawą, że ławki staną się głównie miejscem spotkań osób spożywających tam alkohol.
Inna z rozmówczyń reporterki TVP3 Katowice powiedziała, że przechodząc przez chaszcze do ławki, zdążyła już podrzeć rajstopy.
Jak wyjaśniono w telewizyjnym reportażu, całe przedsięwzięcie ma charakter społeczny. Prywatny przedsiębiorca zakupił ławki oraz kosze na śmieci, natomiast rolą miasta miało być przygotowanie i uporządkowanie wybranego terenu.
Lokalizacja ta budzi jednak spore kontrowersje wśród lokalnych samorządowców. Zdaniem radnej Joanny Myszki, infrastruktura ta zdecydowanie lepiej służyłaby mieszkańcom kilkaset metrów dalej – na skwerze przy tak zwanym Rynku na Wesołej, gdzie codziennie przewijają się setki osób.
Innego zdania jest prezydent Mysłowic Dariusz Wójtowicz, który uważa, że miejsce przy ul. Dzierżonia ma duży potencjał, a mieszkańcy już teraz z niego korzystają. Prezydent zapewnił, że sam często bywa w tej dzielnicy i regularnie widuje tam odpoczywających ludzi. Zapowiedział również prze kamerą dalsze plany wobec tego obszaru:
– W tej chwili przygotowujemy się do drugiego etapu zagospodarowania tego terenu, aby zrobić taką zieloną enklawę dla dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 15. Chcemy tam zrobić ścieżkę edukacyjną – zadeklarował Dariusz Wójtowicz.
Reklama
Medialny szum i wizyta reporterów TVP3 Katowice przyniosły jednak natychmiastowy i bardzo konkretny skutek. Już następnego dnia od rana w rejonie kontrowersyjnych ławek pojawili się pracownicy Zakładu Oczyszczania Miasta Mysłowice, którzy rozpoczęli porządki.
Do tej nagłej mobilizacji miejskich służb odniosła się w mediach społecznościowych radna Joanna Myszka:
– Dziś Zakład Oczyszczania Miasta rozpoczął prace porządkowe na tym terenie. Zbiegło się to z materiałem wyemitowanym dzień wcześniej w TVP3. Przypadek? Pozostawiam to Państwa ocenie – skomentowała radna.
Reklama
Wszystko wskazuje na to, że dzięki interwencji dziennikarzy, mieszkańcy Wesołej rzeczywiście będą mogli w końcu bezpiecznie i wygodnie skorzystać z nowych ławek, bez obaw o przedzieranie się przez chaszcze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze