Taką informację przekazał prezydent Dariusz Wójtowicz w odpowiedzi na wniosek rady miasta, którego inicjatorem był przewodniczący Tomasz Papaj. Według danych z 9 marca, miasto miało do rozpatrzenia 349 wniosków od mieszkańców, którzy chcą otrzymać dofinansowanie do wymiany nieekologicznych źródeł ciepła, w tym 193 wnioski z ubiegłego roku i 156 złożonych w roku 2022.
Na sfinansowanie wszystkich tych wniosków potrzeba 2 mln 561 tys. zł. W miejskim budżecie na ten cel jest zabezpieczona kwota 1 mln 600 tys. zł, a 466 tys. zł zostało jeszcze do rozdysponowania z pożyczki z WFOŚiGW w Katowicach, jaką miasto zaciągnęło w zeszłym roku. Zdaniem urzędników 2 mln 66 tys. zł, jakimi dysponuje miasto powinno wystarczyć dla chętnych na skorzystanie z dotacji, biorąc pod uwagę, że w poprzednich dwóch latach wnioski zostały zrealizowane w 80 procentach. Dodatkowo drastyczne podwyżki cen gazu mogą zniechęcić mieszkańców do instalowania kotłów na to paliwo. Urząd miasta spodziewa się, że zainteresowanie wymianą źródeł ogrzewania wzrośnie w 2023 r., co wynika z kolejnego terminu likwidacji „kopciuchów” określonego w tzw. uchwale antysmogowej Sejmiku Województwa Śląskiego.
Oprócz dotacji z miejskiego programu mieszkańcy mogą również korzystać z rządowego programu Czyste Powietrze, który oferuje wsparcie finansowe nie tylko na wymianę pieców, ale też na termomodernizację budynków.

![]()
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze