Reklama

Pozdrowienia z Austrii - Wysoki Brzeg

06/05/2023 11:13

Przysiółek Wysoki Brzeg nie należy terytorialnie do Mysłowic, ale historia osady związana jest pośrednio z naszym miastem. Wysoki Brzeg jest dzielnicą Jaworzna położoną w sąsiedztwie Brzezinki. Nazwa dzielnicy pochodzi od miejsca, w którym lewy brzeg Przemszy był niegdyś stromy i wysoki. Regulacja Przemszy zlikwidowała ten stan.

Wysoki Brzeg pojawił się na kartach historii w momencie, kiedy został graniczą osadą tj. od połowy XVIII w. Drukowane źródła milczą na temat początków tutejszego osadnictwa. Przysiółek rozwinął się wraz z wzrostem znaczenia podmysłowickiej Brzezinki, w której z początkiem XIX w. zaczęły powstawać pierwsze kopalnie i huty. Głównym traktem osady była dzisiejsza ulica Wysoki Brzeg, prowadząca od Brzezinki w kierunku Jaworzna. Zostawiając za plecami Brzezinkę, dojeżdżało się do drewnianego mostu nad Przemszą. Za mostem był pas ziemi „niczyjej”, a po około 200 m. roztaczał się widok prezentowany na pocztówce. Znacznie Wysokiego Brzegu wzrosło od momentu założenia tu austriackiego urzędu celnego (na ilustracji budynek po lewej stronie).

Reklama

W monarchii austro-węgierskiej wszystkie „dolepiane” do cesarstwa części, tak jak zachodnia Galicja, której częścią było Jaworzno, cieszyły się pełną autonomią i dlatego nie zniemczano nazw miejscowych tak, jak to się działo na Śląsku.

Prezentowana pocztówka jest bardzo rzadką litografią wydaną przed r. 1899, a wysłaną na adres gliwicki w r. 1902. Wydawcą karty był Carl Hauck, czołowy producent widokówek z Mysłowic. Hauck należał obok Maxa Rölle do pierwszych mysłowickich wydawców, którzy mają na koncie najładniejsze wydawnictwa z Mysłowic.

Reklama

Ilustrację zatytułowano „Pozdrowienia z Austrii – Wysoki Brzeg”. Po lewej stronie, widoczny żołnierz austriacki trzymający flagę monarchii. Na pierwszym planie widoczne są trzy szlabany graniczne i jeden mniejszy, używany zapewne jako przejście piesze. Ilustracja ma ciekawą kompozycję; przez środek prowadzi ziemny trakt w kierunku Jaworzna. Po lewej widoczny budynek urzędu celnego. W tle widać gęsty las, który zachował się do dzisiaj i ciągnie się właściwie aż do Osiedla Stałego. Po prawej stronie znajduje się budynek przygranicznej restauracji, której właścicielem był Stefan Kurtz. Właściciel restauracji zwrócił się do Carla Haucka, by ten uwiecznił jego lokal na modnych wówczas pocztówkach. Lokal Kurtza reklamowany był jako pierwsza pijalnia wina i piwa po stronie austriackiej. Za budynkiem urządzony był ogród ze stolikami i ławeczkami dla podróżnych. Budynek restauracji nie istnieje, a na jego miejscu stoją dziś domy prywatne. Nie ma też żadnego śladu po ogrodzie.

Należy jeszcze dodać, że w dzielnicy znajduje się ul. Mysłowicka, która prowadzi w kierunku lasu, w środku którego stoi budynek starej leśniczówki nanoszony na mapy jeszcze przed r. 1900. Przy leśnej drodze do leśniczówki znajduje się drewniany krzyż. Kolejną ciekawostką dzielnicy są stare betonowe słupy znaczące dawne koryto Przemszy. Natomiast wzdłuż skraju widocznego na karcie lasu ciągnie się linia bunkrów, budowana przez hitlerowców w ramach fortyfikowania wału obronnego przed zbliżającą się początkiem 1945 r. armią sowiecką.

Reklama

Dariusz Falecki

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama