Stary cmentarz
Jak to działa można się przekonać odwiedzając stare części starych cmentarzy. Nie tak dawno, bo podczas poprzedniej wycieczki zrobiliśmy to wpadając na chwilę na cmentarz ewangelicki. Tutaj wyraźnie widać jak powoli ogrodzenie i niektóre drzewa opanowują kwitnące i owocujące bluszcze. Analogiczny widok mieliśmy zerkając na cmentarz żydowski. Tam są one bardziej ekspansywne, ponieważ ingerencja ludzka jest rzadsza. Oczywiście na terenie obu nekropolii jest wiele zielska ale teraz skrywa się ono pod warstwą śniegu. Na cmentarzu ewangelickim zwróciłem jeszcze uwagę na biogrupę iglaków. Jest tutaj prawie płożący się jałowiec wirginijski. Ponad niego wyrasta młodociana forma żywotnika zachodniego. To Thuja occidentalis „Ericoides”.
Płomienica zimowa
Od pewnego czasu Jaworzno załapało się na sukces w procesie reintrodukcji bobra. Bardzo malownicze siedlisko urządziły sobie w okolicy ujścia Łuznika do Koziego Brodu budują co najmniej dwie tamy i tworząc spore rozlewisko. W Mysłowicach o taki widok trudno, ponieważ tutaj zamieszkują one Przemszę a ją trudno zablokować. Na takim bobrowisku znajduje się sporo martwego drewna, które między innymi bywa zasiedlane przez grzyby. Tutaj trafiła się płomienica zimowa. M ona żółtawy do żółtobrązowego kapelusz. Spodem znajdują się białe blaszki a następnie twardy trzon pokryty aksamitnymi włoskami. To grzyb jadalny i o tej porze roku warto wybrać się na jego poszukiwanie.
Odwieczna wojna
Spontaniczna sukcesja w kierunku leśnym ma miejsce niemalże przez cały czas, chociaż początkowo jest ona niezauważalna. Nawet projektując i tworząc realnie interesujący park musimy liczyć się z ciągła walką o utrzymanie przyjętych rozwiązań. Już w dziewiętnastym wieku pogodzono się z tym, że niemożliwe jest uzyskanie tego celu żeby park w trakcie swego życia utrzymał formę oryginalną. Widać to między innymi na dopiero co odnowionej promenadzie, gdzie pozostawione gatunki nie sadzone ręką ludzką zdominowały wybrane przestrzenie. Tutaj są to między innymi łany przymiotna białego, rdestowca japońskiego oraz niecierpka drobnokwiatowego. Po prostu trzeba plewić a jest to syzyfowa praca.
Piotr Grzegorzek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze