Reklama

Natura kontratakuje

26/01/2025 13:00

Wkrótce powrócimy do emisji filmów w cyklu Poznać, Pokochać, Chronić. W planie na ten rok mamy kilka miejsc z zasięgu naszego tygodnika i portalu. Jednakże na początek wybraliśmy osadniki Wapniówka w Jaworznie Szczakowej. Kiedyś nieco ponad sto lat tem ta okolica stała się scena bardzo poważnej katastrofy ekologicznej. Już w końcu ubiegłego wieku okazało się, że jest tam jedno z większych skupisko roślin chronionych, nierzadko zagrożonych w skali kraju. To najlepsza ilustracja kontrakcji natury, której oddziaływanie zauważył już Horacy a z którą po raz pierwszy zapoznałem się w 2019 roku – Choćbyś wygnał naturę widłami, powróci i zwycięska wyburzy mury zniewolenia. Właściwie wszędzie obserwuje się coś takiego, na przykład na hałdach. 

 

Stary cmentarz

Jak to działa można się przekonać odwiedzając stare części starych cmentarzy. Nie tak dawno, bo podczas poprzedniej wycieczki zrobiliśmy to wpadając na chwilę na cmentarz ewangelicki. Tutaj wyraźnie widać jak powoli ogrodzenie i niektóre drzewa opanowują kwitnące i owocujące bluszcze. Analogiczny widok mieliśmy zerkając na cmentarz żydowski. Tam są one bardziej ekspansywne, ponieważ ingerencja ludzka jest rzadsza. Oczywiście na terenie obu nekropolii jest wiele zielska ale teraz skrywa się ono pod warstwą śniegu. Na cmentarzu ewangelickim zwróciłem jeszcze uwagę na biogrupę iglaków. Jest tutaj prawie płożący się jałowiec wirginijski. Ponad niego wyrasta młodociana forma żywotnika zachodniego. To Thuja occidentalis „Ericoides”.

Reklama

 

Płomienica zimowa

Od pewnego czasu Jaworzno załapało się na sukces w procesie reintrodukcji bobra. Bardzo malownicze siedlisko urządziły sobie w okolicy ujścia Łuznika do Koziego Brodu budują co najmniej dwie tamy i tworząc spore rozlewisko. W Mysłowicach o taki widok trudno, ponieważ tutaj zamieszkują one Przemszę a ją trudno zablokować. Na takim bobrowisku znajduje się sporo martwego drewna, które między innymi bywa zasiedlane przez grzyby. Tutaj trafiła się płomienica zimowa. M ona żółtawy do żółtobrązowego kapelusz. Spodem znajdują się białe blaszki a następnie twardy trzon pokryty aksamitnymi włoskami. To grzyb jadalny i o tej porze roku warto wybrać się na jego poszukiwanie.

Reklama

 

Odwieczna wojna

Spontaniczna sukcesja w kierunku leśnym ma miejsce niemalże przez cały czas, chociaż początkowo jest ona niezauważalna. Nawet projektując i tworząc realnie interesujący park musimy liczyć się z ciągła walką o utrzymanie przyjętych rozwiązań. Już w dziewiętnastym wieku pogodzono się z tym, że niemożliwe jest uzyskanie tego celu żeby park w trakcie swego życia utrzymał formę oryginalną. Widać to między innymi na dopiero co odnowionej promenadzie, gdzie pozostawione gatunki nie sadzone ręką ludzką zdominowały wybrane przestrzenie. Tutaj są to między innymi łany przymiotna białego, rdestowca japońskiego oraz niecierpka drobnokwiatowego. Po prostu trzeba plewić a jest to syzyfowa praca.

Reklama

Piotr Grzegorzek

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/01/2025 13:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości