Z początkiem XVII w. Bogucice wraz z gruntami, na których położona była potem kopalnia Ferdinand należały do Krzysztofa Mieroszewskiego, który zasłynął piastowaniem stanowiska sekretarza czterech polskich królów: Władysława IV, Jana Kazimierza, Michała Wiśniowieckiego i Jana Sobieskiego.
K. Mieroszewski utworzył w 1678 r. ordynację majątkową opartą głównie o Mysłowice. Oznaczało to, że jego dobra nie podlegały podziałowi i przechodziły każdorazowo na własność najstarszego syna. Na początku XVIII w. funkcjonowało na tym terenie kilka niewielkich zakładów hutniczych, w tym kuźnia Bogucka, która dała początek Katowicom.
W 1822 r. trzej pionierzy kapitalizmu z Tarnowskich Gór Izaak Freund (kupiec), Jerzy Kühnel (lekarz) i Ferdinand von Beym (wojskowy) założyli w Bogucicach hutę cynku Fanny. Węgiel do jej pieców sprowadzano z kopalni Redlichkeit (Rzetelność) w Radzionkowie, co z uwagi na odległość generowało koszty transportu galmanu. Wspomniana trójka założyła w 1823 r. nową kopalnię w pobliżu huty cynku Fanny. Nadano jej nazwę Ferdinand na cześć współzałożyciela von Beyma. Połowę udziałów w kopalni Ferdinand posiadał z tytułu prawa do gruntów Stanisław Mieroszewski. Był on również współwłaścicielem kopalni Leopoldyna na Brzęczkowicach. Jego imieniem nazwano Sztolnię Dziedziczną (Stanislaus Erbstollen), która odprowadzała wodę z Leopoldyny.
Po śmierci St. Mieroszewskiego udziały w kopalni Ferdinand przeszyły na jego syna Aleksandra Mieroszewskiego. Natomiast udziałowcy z Tarnowskich Gór, świadomi kryzysu na rynkach zbytu produktów cynkowych sprzedali swoje udziały Rudolfowi Griebelowi ze Szczecina. W 1839 r. kopalnię wykupił Franciszek von Winckler. Za jego czasów notował się dynamiczny rozwój zakładu. Sprzyjało temu kilka czynników, w tym m.in. budowa linii kolejowej Wrocław-Mysłowice przez Katowice. W 1879 r. roczne wydobycie przekroczyło 100 tys. ton. Od 1889 r. kopalnia należała do Katowickiej Spółki Akcyjnej dla Górnictwa i Hutnictwa utworzonej przez Wincklera. Do spółki tej należały kopalnie: Mysłowice, Nowa Przemsza i Leopoldyna. Po przyłączeniu Górnego Śląska do Polski w 1922 r. kopalnia Ferdinand pozostała własnością kapitału niemieckiego. Na skutek przekształceń własnościowych włączono ją w 1937 r. do spółki Wspólnota Interesów Górniczo-Hutniczych kontrolowanej przez polski kapitał państwowy. Z tego powodu zmieniono jej nazwę na Katowice. O znaczeniu kopalni świadczyło funkcjonowanie 10 szybów, z najgłębszym o głębokości 630 m.
Do pierwszej nazwy – Ferdinandgrube powróciły władze hitlerowskie. W 1948 r. roczne wydobycie przekroczyło milion ton. W 1953 r. zamieniono nazwę kopalni na Stalinogród, by po trzech latach powrócić do nazwy Katowice. W socjalistycznej Polsce wydobycie systematycznie rosło, osiągając pod koniec lat 70. XX w. prawie dwa miliony ton. Kopalnia zakończyła działalność w lipcu 1999 r. W ciągu 176 lat działalności wydobyto w niej łącznie ok. 120 milionów ton węgla. Podczas likwidacji nie wyburzono kilkunastu zabytkowych budynków. Po renowacji posłużyły one dla nowej siedziby Muzeum Śląskiego. Przy szybie Warszawa umieszczono tablicę z informacją o Mieroszewskich, właścicielach gruntów, na których powstała kopalnia Ferdynand.
Dariusz Falecki
Na zdj. kopalnia Ferdinand na pocztówce z ok. 1900 r.
Literatura: Arkadiusz Kuzio-Podrudzki, Mieroszewscy. Między Śląskiem a Małopolską,
150 lat kopalni węgla Kamiennego Katowice. Katowice 1973 r.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze