Reklama

Na początku byli Mieroszewscy

15/05/2021 11:19

Z początkiem XVII w. Bogucice wraz z gruntami, na których położona była potem kopalnia Ferdinand należały do Krzysztofa Mieroszewskiego, który zasłynął piastowaniem stanowiska sekretarza czterech polskich królów: Władysława IV, Jana Kazimierza, Michała Wiśniowieckiego i Jana Sobieskiego.

K. Mieroszewski utworzył w 1678 r. ordynację majątkową opartą głównie o Mysłowice. Oznaczało to, że jego dobra nie podlegały podziałowi i przechodziły każdorazowo na własność najstarszego syna. Na początku XVIII w. funkcjonowało na tym terenie kilka niewielkich zakładów hutniczych, w tym kuźnia Bogucka, która dała początek Katowicom.

W 1822 r. trzej pionierzy kapitalizmu z Tarnowskich Gór Izaak Freund (kupiec), Jerzy Kühnel (lekarz) i Ferdinand von Beym (wojskowy) założyli w Bogucicach hutę cynku Fanny. Węgiel do jej pieców sprowadzano z kopalni Redlichkeit (Rzetelność) w Radzionkowie, co z uwagi na odległość generowało koszty transportu galmanu. Wspomniana trójka założyła w 1823 r. nową kopalnię w pobliżu huty cynku Fanny. Nadano jej nazwę Ferdinand na cześć współzałożyciela von Beyma. Połowę udziałów w kopalni Ferdinand posiadał z tytułu prawa do gruntów Stanisław Mieroszewski. Był on również współwłaścicielem kopalni Leopoldyna na Brzęczkowicach. Jego imieniem nazwano Sztolnię Dziedziczną (Stanislaus Erbstollen), która odprowadzała wodę z Leopoldyny.

Reklama

Po śmierci St. Mieroszewskiego udziały w kopalni Ferdinand przeszyły na jego syna Aleksandra Mieroszewskiego. Natomiast udziałowcy z Tarnowskich Gór, świadomi kryzysu na rynkach zbytu produktów cynkowych sprzedali swoje udziały Rudolfowi Griebelowi ze Szczecina. W 1839 r. kopalnię wykupił Franciszek von Winckler. Za jego czasów notował się dynamiczny rozwój zakładu. Sprzyjało temu kilka czynników, w tym m.in. budowa linii kolejowej Wrocław-Mysłowice przez Katowice. W 1879 r. roczne wydobycie przekroczyło 100 tys. ton. Od 1889 r. kopalnia należała do Katowickiej Spółki Akcyjnej dla Górnictwa i Hutnictwa utworzonej przez Wincklera. Do spółki tej należały kopalnie: Mysłowice, Nowa Przemsza i Leopoldyna. Po przyłączeniu Górnego Śląska do Polski w 1922 r. kopalnia Ferdinand pozostała własnością kapitału niemieckiego. Na skutek przekształceń własnościowych włączono ją w 1937 r. do spółki Wspólnota Interesów Górniczo-Hutniczych kontrolowanej przez polski kapitał państwowy. Z tego powodu zmieniono jej nazwę na Katowice. O znaczeniu kopalni świadczyło funkcjonowanie 10 szybów, z najgłębszym o głębokości 630 m.

Do pierwszej nazwy – Ferdinandgrube powróciły władze hitlerowskie. W 1948 r. roczne wydobycie przekroczyło milion ton. W 1953 r. zamieniono nazwę kopalni na Stalinogród, by po trzech latach powrócić do nazwy Katowice. W socjalistycznej Polsce wydobycie systematycznie rosło, osiągając pod koniec lat 70. XX w. prawie dwa miliony ton. Kopalnia zakończyła działalność w lipcu 1999 r. W ciągu 176 lat działalności wydobyto w niej łącznie ok. 120 milionów ton węgla. Podczas likwidacji nie wyburzono kilkunastu zabytkowych budynków. Po renowacji posłużyły one dla nowej siedziby Muzeum Śląskiego. Przy szybie Warszawa umieszczono tablicę z informacją o Mieroszewskich, właścicielach gruntów, na których powstała kopalnia Ferdynand.

Reklama

Dariusz Falecki

 

Na zdj. kopalnia Ferdinand na pocztówce z ok. 1900 r.

 

Literatura: Arkadiusz Kuzio-Podrudzki, Mieroszewscy. Między Śląskiem a Małopolską,

150 lat kopalni węgla Kamiennego Katowice. Katowice 1973 r.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości