Reklama

Mysłowickie rarytasy pocztowe

"Centralne Muzeum Pożarnictwa i Mysłowice na znakach pocztowych” to tytuł wystawy, którą można oglądać aktualnie w Centralnym Muzeum Pożarnictwa. Placówka obchodzi w przyszłym roku 50-lecie działalności.

Tworzywem wystawy są znaki pocztowe. Należą to nich: frankatury mechaniczne datowniki okolicznościowe, stemple, pieczęcie, znaki opłat, znaki wodne, ambulanse (poczta kolejowa), adnotacje urzędowe, stemple propagandowe, nadruki firmowe i znaczki pocztowe.

Zobaczyć można m.in. koperty będące w obiegu pocztowym w latach 70. i 80. XX w, czyli z czasu, kiedy Muzeum Pożarnictwa mieściło się na Promenadzie. Znaki pocztowe dokumentują korespondencje pomiędzy placówką a instytucjami funkcjonującymi w realiach PRL.

Reklama

Na ekspozycji zaprezentowano również znaki pocztowe dokumentujące historię poczty w Mysłowicach, a ta sięga 1710 r. Należy mieć na uwadze fakt, że miasto i region przechodziły na przestrzeni minionych trzystu lat różne koleje losu: panowanie Prus, powstania śląskie, plebiscyt, okres II RP, okupacja niemiecka, a także ciekawy okres dwóch pierwszych lat po zakończeniu II wojny światowej, kiedy to z trudem odradzały się w Polsce usługi pocztowe.

Do najciekawszych eksponatów należą: potwierdzenie odbioru listu dla Ignacego Staroszczyka z Brzezinki z 1877 r. z unikalną pieczęcią poczty Brzezinka, list z okresu przedznaczkowego z 1838 r. wysłany z Bytomia do Mysłowic, koperta firmowa „Amerykańskiego młyna parowego” Braci Staus, który działał w 1864 r. przy ul. Jagiellońskiej (budynek istnieje), telegram wysłany z Trzebini do Mysłowic w 1899 r. Ponadto koperty z nadrukiem firmy Maxa Weichmanna oraz koperty firmowe adwokata Felicjana Mierzejewskiego (1907) i kupca Stefana Walczika (1910). Pośród kopert z międzywojnia zaprezentowano nadruki korespondencji urzędowej magistratu Mysłowic, z których dowiadujemy się, że w 1924 r. mieszkało w Mysłowicach 22 tys. osób, a w mieście działały: kopalnia, walcowania, fabryka mebli, tartak, dyrekcja ceł, urząd akcyz i monopolu, wyższy urząd ubezpieczeń, komenda garnizonu, szkoły średnie, ochronki, gazownia i elektrownia. W tej grupie eksponatów zobaczyć można również korespondencję niemieckiego jeńca do żony z mysłowickiego obozu pracy w Mysłowicach z 1949 r.

Reklama

Uwagę mogą przyciągnąć karty pocztowe. Najstarsza pochodzi z 1875 r. - nadana przez Löbela Danzigera (współzałożyciela kopalni Mysłowice) do osoby prywatnej w Piławie Górnej. Okres międzywojenny reprezentują karty pocztowe mysłowickich handlarzy sprzętem do produkcji wędlin (w mieście działały duże zakłady mięsne – Centralna Targowica). W gablotach zobaczymy również korespondencję członków mysłowickiej mniejszości niemieckiej z lat 30. XX w. (np. rodziny Niffka).

Unikatowymi są karty pocztowe z pierwszych lat po zakończeniu wojny, w tym korespondencja firmy Kerner i Kowaczyk z fabryką mydła w Poznaniu. Kerner i Kowaczyk prowadzili sklep kosmetyczny w Bauvereinie i zamówili partię mydeł. Po 1947 r. władza nakazała jego likwidację.

Reklama

Okres PRL reprezentują koperty z nadrukami firmowymi mysłowickich państwowych zakładów pracy, kopalń, kolei oraz pośredników w sprzedaży. Mało kto pamięta telegramy okolicznościowe. Zaprezentowano również takie z lat 80. XX w.

Walorem wystawy jest fakt, że każdy eksponat (razem 134) to oryginał z epoki. Większość eksponatów ujrzało po raz pierwszy światło dzienne. Kuratorem wystawy jest Dariusz Falecki, z którego kolekcji pochodzą eksponaty. Ekspozycja będzie czynna do połowy stycznia.

Dariusz Falecki

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/12/2024 19:12
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości