Reklama

Jest takie wzgórze

20/02/2021 11:17

W minioną sobotę odwiedziłem znajdujące się w Krasowach wzgórze Wygonie-Kępa. Oczywiście podczas spaceru nie wiedziałem, gdzie się znajduję oraz na co zasadniczo powinienem zwrócić uwagę, zatem kolejna wyprawa w to miejsce jest niewykluczona, ale jak większość tego rodzaju planów, nie odkładając ich „ad calendas graecas”, użyję polskiego czasu przyszłego, nieokreślonego – byle do wiosny. Warto zauważyć, że takie zwiedzanie z podwójnym doświadczeniem obcości pozwala na obiektywne dokumentowanie danej okolicy.

Ogólnie rzecz biorąc

Buk pospolity

 

Wzgórze ma jeszcze 283 m n.p.m. W okolicy wyróżnia się niczym wyspa. Jest nią w istocie i to pod wieloma względami. Generalnie, jeśli spojrzeć na tę okolicę odgórnie widzimy tylko zieloną plamę lasu ograniczona od wschodu ulicą Jurija Gagarina, od południa ulicą Kościelniaka. Nieco na zachód biegnie ulica Ziołowa. Gdyby nie las to jego strome stoki byłyby doskonale widoczne. Geologicznie to tylko kilka rodzajów triasu, pomijając najbardziej północna krawędź. Na dostępnym w Internecie mapach geologicznych widać, że jest nieźle porąbane. Czyli pocięte uskokami. Jest to naturalne przedłużenie formacji Chrzanów – Dąb – Imielin. Generalnie zwarta formacja triasowa w tej okolicy nie przekracza drogi 934. Dalej na zachód znajdujemy niewielkie wyspy. Znane z innych artykułów wzniesienie z Wapiennikiem Krasowy oraz Kamienna Góra w Katowicach także do nich należą.

Reklama

 

W drodze do kamieniołomu

Hałda w lesie

 

Nasz spacer zaczęliśmy od południowo-zachodniego krańca lasu przy ulicy Kościelniaka. Od razu zauważyłem, że w drzewostanie dominuje sosna zwyczajna. Bliżej krawędzi jest sporo dębu czerwonego. Są też brzozy brodawkowate. Każdy gatunek tworzy lokalnie skupiska ze swoją dominacją. Kiedy zbliżymy się po północnej krawędzi wzniesienia zauważymy niewielkie hałdy. To może być składowany nadkład z istniejących tutaj kamieniołomów. Mijając je zauważamy pojedyncze buki pospolite. Jednocześnie zerkając pod nogi wypatrzymy płaty trawy charakterystycznej dla muraw kserotermicznych. Jest to kłosownica pierzasta. Poza tym, gdzieś w tej okolicy powinny występować dziewięćsiły bezłodygowe, ale teraz wszystko pokrywał śnieg.

Reklama

 

Migawki z kamieniołomu

Warstwa z brekcją

 

Kamieniołom znajduje się na samym skraju wzniesienia. Stroma ściana ma około 9 metrów wysokości. Tutaj według danych z literatury miały być eksploatowane dolomity kruszconośne. Resztki tej skały odsłaniają się w północnej części wyrobiska. Ze względy na wietrzenie nie są tak czerwone jak być powinny, ale tam, gdzie skała dopiero co się odłupała, ten odcień jest dostrzegalny, ale niezbyt intensywnie. Oczywiście tutejsze dolomity kruszconośne raczej nie zawierały kruszców, czyli rud cynku i ołowiu. To w dużym uproszczeniu opakowanie złóż.

Reklama

Bardziej interesująca jest cześć południowa, gdzie znajdują się grube ławice wapieni warstw gogolińskich dolnych. Bliżej szczytu szczególną uwagę przykuwa jedna z nich. Jest po prostu zdruzgotana. Nie wykluczone, że tutaj zalega krasowa brekcja zwałowa. Nad nią zalega kolejna prawie lita, bo bardzo sponiewierana od góry, kolejna ławica wapienia. Warstwy, jak to bywa w strefie uskokowej są nieznacznie pochylone, a tu i ówdzie wygięte. To by było póki co na tyle.

Wspomnę jeszcze, że w końcu ubiegłego wieku w jednym z opracowań pojawia się informacja, że to wzniesienie może być udokumentowanym punktowym złożem skalnych surowców drogowych. Inną sugestią było objęcie tego miejsca ochroną. Kto zwyciężył? Póki co nie wiem.

Reklama

Piotr Grzegorzek

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości