
Od godz. 19.00 29 stycznia w województwie śląskim Państwowa Straż Pożarna odnotowała 1317 interwencji, które głównie dotyczyły połamanych konarów drzew i powalonych drzew. Jak podają służby wojewody, najwięcej interwencji odnotowano w powiecie gliwickim (141), powiecie częstochowskim (133), Katowicach (128), Bytomiu (85), Sosnowcu (69), Zabrzu (55), Lublińcu (60). 193 zdarzenia dotyczyły uszkodzonych dachów.

Wichura również dała się we znaki w Mysłowicach. Strażacy od wczesnego ranka 30 stycznia walczyli z jej skutkami na terenie miasta i wspierali działania na terenie Katowic, Tychów i Bytomia. W sumie odnotowano 28 interwencji. Z wieżowca przy ul. Katowickiej silne podmuchy wiatru zerwały część ocieplenia, wiatr zerwał papę z budynku przy ul. Wyspiańskiego, strażacy zabezpieczali także uszkodzone elementy dachu w budynku przy ul. Oświęcimskiej. Skutkiem wichury były także połamane konary i powalone drzewa, które blokowały jezdnie.
- Przy ul. Imielińskiej przewrócone drzewo uszkodziło samochód clio. Niektóre przewracane drzewa opierały się o linie energetyczne, a niektóre przewracając się na drogę powodowały utrudnienia w ruchu, np. na połamane drzewo leżące na jezdni strasy S1 najechały samochody, jeden z nich uległ poważnemu uszkodzeniu - informuje mł. bryg. Wojciech Chojnowski w PSP Mysłowice.
Na szczęście nikomu w tych zdarzeniach się nic nie stało.
W dzielnicach Krasowy i Wesoła wystąpiły braki w dostawie energii elektrycznej.
Fot. PSP Mysłowice
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze