Reklama

Spektakl światła na witrażach kościoła w Janowie

03/04/2021 10:44

Powojenną architekturę Górnego Śląska zdominował nurt żelbetowego funkcjonalizmu, który zyskał popularność nie tylko w budynkach świeckich ale i sakralnych. Sztuka sakralna miał być także nośnikiem posoborowych (1965) wytycznych, w tym m.in. idei consecratio mundi (uświęcania świata).

Chodziło w uproszczeniu o praktykowanie postawy chrześcijańskiej przez wiernych także w życiu społecznym (praca, szkoła, sąsiedztwo, itd.), a nie tylko w murach świątyni (chodzi o tzw. powszechne kapłaństwo wiernych). W latach 60. i 70. XX w. zbudowano na Górnym Śląsku kilkanaście nowatorsko zaprojektowanych kościołów. Do ciekawszych w tej grupie należy Kościół p.w. Najświętszej Marii Panny i św. Maksymiliana Kolbego na Janowie. Wznoszono go w latach 1972-75 według projektów Adama Lisika z konstrukcją Franciszka Klimka.

W latach 70. XX w. Kościół rzymskokatolicki sprawował mecenat nad wieloma utalentowanymi artystami. Jednym z nich był witrażysta Werner Lubos. W. Lubos urodził się w 1941 r. w Tarnowskich Górach. W latach 1960-1966 studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Oprócz projektowania witraży zajmuje się malarstwem sztalugowym, rzeźbą, ceramiką, metaloplastyką i scenografią. W 1993 r. uzyskał stopień profesora w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Częstochowie.

Reklama

Przełomem w życiu artystycznym Lubosa był pobyt we francuskim regionie Prowansja, a dokładnie w mieście Mirabel. Okolica bogata w kolory, wzmacniane światłem, zainspirowała W. Lubosa do zwrócenia się ku sztuce witrażu. Pierwszy cykl witraży, w którym W. Lubos misternie przedstawił spektakl światła nosił tytuł: „Św. O. M. Kolbe” zrealizowany na zlecenie katowickiej kurii dla nowego kościoła w Mysłowicach-Janowie. Lubos zaprojektował witraże wykonane w krakowskim Zakładzie „Renowacja”. W kościele znajduje się grupa sześciu witraży. Witraż centralny pt.: „Adoracja św. Maksymiliana Kolbe” znajduje się nad ołtarzem. Przedstawia świętego w bezpośrednim i przenikliwym spojrzeniu na wiernych. Jego prawa dłoń łączy się z dłonią wyciągniętą od Stwórcy. Kolbe trzyma różaniec. W dolnej partii artysta przedstawił grupę adorujących go ludzi. Lewa strona witraża, wraz ze świętym (patrząc od strony widza) wykonana została w ciepłych barwach, co kontrastuje z zimnym błękitem od strony profanum. Nad tym witrażem, w górnej partii, artysta umieścił witraż z dwiema koronami w aureoli.

Reklama

Trzy następne witraże umieszczono w oknach bocznych i tylnym górnych partii świątyni, co wzmocniło przepływ światła do wnętrza. Jednym z nich jest witraż pt. „Niepokalanów polski”. Drugim „Niepokalanów japoński”, co odnosi się do misji M. Kolbego w Japonii i założenia tam klasztoru oraz japońskiej wersji periodyku „Rycerz Niepokalanej”. Na witrażu „Niepokalanów polski” Lubos przedstawił Matkę Bożą z Dzieciątkiem. Powtórzył tu motyw kontrastu. Naniósł napis „Módlmy się o zwycięstwo ducha za sprawą tego pokornego zwycięzcy, rycerza Niepokalanej św. Maksymiliana”. Na piątym witrażu pt.: „Śmierć św. Maksymiliana Kolbe” przedstawił świętego z aureolą w chłodnych biało-szaro-niebieskich kolorach. Obok święto umieszczono jego numer obozowy: 16670. Ostatni witraż z grupy znajduje się w bocznej kaplicy. Jak twierdzi sam Lubos: „światło staje się przesłaniem, znakiem. Światło, przechodząc przez Bramę Witrażową wypełnia wnętrze strukturą światła, konstrukcją promieni, w której zatopiony jest człowiek. Człowiek dotyka tajemnicy - tajemnica dotyka człowieka”.

Dariusz Falecki

Reklama

 

Literatura:

Kontna I., Witraże Mysłowickie, Mysłowice 2002.

Karkoszka Ł., Ku światłu, (w:) Śląsk, nr 4, z IV 2015.

Kozina I., Obok tyskiego eksperymentu, (w:) Sztuka Górnego Śląska. Katowice 2004.

 

Na zdj.: „Adoracja św. Maksymiliana Kolbe”. Witraż główny z grupy „Św. O.M. Kolbe” według projektu Górnoślązaka - Wernera Lubosa w kościele w Mysłowicach-Janowie

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości