Reklama

Powrót do brzeziny w Brzezince

Dopiero co, bo 28 maja zajrzałem do tytułowego lasu ograniczonego od południa ulicą Reja. Uprzednio przeszedłem przez ten teren 9 marca bieżącego roku. Ot, dobrze było sprawdzić, jakie tutaj zaszły sezonowe zmiany. Na razie jedno jest pewne. W lokalnym drzewostanie dominują brzozy brodawkowate. Jest pewna domieszka brzozy omszonej. Z drzew liściastych pojawia się sporo amerykańskiego dębu czerwonego. Trafia się rodzimy dąb szypułkowy. Zauważyłem jeszcze młodego dęba Bechsteina, mieszańca dębu szypułkowego z bezszypułkowym. Zasadniczo patrzyłem na to, co wyrasta na dnie lasu.

Wyrzutki

Niemalże każdy las blisko zabudowań spełnia się w roli wysypiska śmieci. Często trafia tutaj masa ogrodowej biomasy. W niej zazwyczaj znajdują się sadzonki, które nierzadko korzystają ze swojej życiowej szansy. Zaraz na wstępie widać inwazyjny winobluszcz zaroślowy. Zwróciłem na niego uwagę podczas poprzedniej wizyty. Pewną niespodzianką były orlik i mak. Pierwszy z nich to bylina z rodziny jaskrowatych. Gatunkiem rodzimym jest orlik pospolity, ale tutaj mamy zbliżoną do dzikiej ogrodową formę o fioletowych kwiatach. Ich płatki korony są zakończone charakterystycznymi ostrogami. Z kolei bardzo pierzaste liście mają liczne owalne łatki. Mak zasadniczo przekwitał, co utrudniło mi szybkie oznaczenie gatunku. W końcu ustaliłem, że to tylko mak wschodni uprawiany w naszym kraju w wielu odmianach. Ta tutaj była bardzo zbliżona do dzikusów. Gatunek uchodzi za niezbyt długowieczny, dlatego nie należy się obawiać kolejnego zielonego najeźdźcy. Poza tym w wielu miejscach trafiły się płaty gajowca o srebrzysto plamistych blaszkach liściowych. Teraz to samodzielny gatunek o nazwie Galeobdolon argentatum. Ten powoli staje się gatunkiem inwazyjnym. Ponadto z roślin zielnych obcego pochodzenia jest tutaj sporo azjatyckiego niecierpka drobnokwiatowego.

 

Reklama

Paprocie

Wędrując pomiędzy drzewami sporadycznie natrafiałem na kępy paproci. Jedną z nich była nerecznica krótkostna cechująca się poczwórnie pierzastymi blaszkami liściowymi. Najważniejszą cechą taksonomiczną są jasne owalne łuski na ogonku.

Drugim łudząco podobnym gatunkiem jest nerecznica szerokolistna. Ją od poprzedniczki najłatwiej odróżnić po zaostrzonych łuskach na ogonku liściowym. Te posiadają ponadto ciemny pas pośrodku. Obydwa gatunki posiadają drobne, owalne kupki zarodnionośne.

Reklama

Jest jeszcze typowa nerecznica samcza o podwójnie pierzastych blaszkach liściowych. Jej kupki zarodnionośne są wyraźnie nerkowate. Gatunkiem zdecydowanie odrębnym jest wietlica samicza. Ona posiada bardzo drobno pocięte blaszki liściowe. Na ich spodzie zobaczymy kupki zarodnionośne przypominające przecinki.

 

Bliskie związki

Kiedy gdziekolwiek sadzone są drzewa, bardzo często zadajemy sobie pytanie, czy to aby nie za blisko, skoro wiemy jakie potencjalnie okazałe rozmiary może osiągnąć. Tutaj przy zachodniej krawędzi lasu trafiła się para brzozy brodawkowatej oraz dębu szypułkowego.

Reklama

W tym towarzystwie brzoza jest bardzo prosta, można wręcz powiedzieć smukła. Z kolei dąb sprawia wrażenie bardzo steranego życiem. Na wysokości około dwu metrów wyraźnie się odchyla w kierunku skraju lasu. W jego prostej części pnia znajdują się liczne guzowate sęki. Tu i ówdzie pozostały jeszcze nie opadłe suche gałęzie. Dwa takie wystające guzy opierają się o pień brzozy, a jedna z suchych gałęzi wbiła się w jej korę. Większa powierzchnia styku znajduje się w okolicy złamania. Ponadto jest tutaj ptasie gniazdo. A wszystko zaczęło się wtedy, kiedy jakiś żołądź upadł blisko tej brzozy.

Reklama

Piotr Grzegorzek

PS. Jedenasta tegoroczna wycieczka odbędzie się dopiero w sobotę 13 czerwca 2026

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/06/2026 10:40
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości