Niejeden może widział kiepski film z Adamem Sandlerem pt. „Magik z Nowego Jorku” czy też zna książkę noblisty Izaaka Singera pt. „Sztukmistrz z Lublina”. A co? Mysłowice gorsze? No to też będzie, wprawdzie nie książka czy film, ale krótki felieton.
Zacznijmy od słowa „iluzja”. To widzenia czegoś nieistniejącego, jak powiadają psycholodzy, a człowiek, który potrafi coś takiego robić to… iluzjonista. I kiedy patrzę na występy naszego prezydenta np. na sesjach czy w mediach, widzę aktywnego, dynamicznego fightera grającego rolę dobrego gospodarza miasta, który wszystko może.
A jak wygląda jego gospodarowanie publicznym groszem w liczbach, w porównaniu do jego poprzedników?
Prezydent Osyra pozostawił po sobie zaledwie 35 mln zł zadłużenia. Wprawdzie udało mu się to, bo miasto sprzedało za 106 mln zł grunty pod kosztowskie centrum logistyczne i niemal całość tej kwoty poszło na spłatę zadłużenia miasta. Prezydent Lasok zaś przez 8 lat urzędowania podwyższył dług do 89 mln zł.
No a nasz obecny gospodarz? Za 2,5 roku jego rządów gmina powiększyła długi już o 74 mln. I co gorsza, ich spłatę Wójtowicz w głównej części zaplanował na kolejne kadencje. A co? Niech spłacają następcy. Ostatnie terminy spłat to nawet 2031 i 2034 rok. To jeszcze nie wszystko. Według zapowiedzi Wójtowicza, podczas majowej sesji radni dostaną pod głosowanie projekt uchwały na zaciągnięcie kredytu lub obligacji na kwotę co najmniej 25 mln zł z przeznaczeniem na budowę szkoły na Laryszu. Tymczasem na koniec kwietnia br. dług miasta przekracza już 151 mln zł. Jeśli w maju powiększymy go o 25 mln zł na planowaną szkołę w Laryszu, to w połowie kadencji można prezydentowi przypisać osiągnięcie w postaci 176 mln zł zadłużenia miasta. A ile jeszcze czeka nas do końca kadencji? Najgorsze jednak jest to, że Wojtowicz, biorąc kredyty, w ogóle nie planuje ich spłacać. Zostawia to swoim następcom, a tak naprawdę naszym dzieciom.
Jako wścibska baba, zadałam sobie pytanie: jak wygląda mechanizm wywoływania iluzji dobrego gospodarza przez Wójtowicza, skoro z liczb wynika, że to raczej utracjusz, który prowadzi miasto na skraj bankructwa? Przeglądam zapisy filmowe z sesji i w jego wystąpieniach dostrzegam człowieka, który w większości przypadków nie wypowiada się merytorycznie, lecz prowadzi atrakcyjne dla widzów personalne utarczki ze swymi politycznymi przeciwnikami. Prezentuje się niczym bokserska gwiazda - fighter, na którego walki bilety zostaną bez problemów wysprzedane. W mediach zaś Wójtowicz dalej gra rolę tegoż fightera, który podczas wywiadów chętnie i głośno wychwala swe hipotetyczne umiejętności i rzekome dokonania. Ktoś, patrząc na to bezkrytycznie, może uznać go za dobrego prezydenta. I to jest clou jego iluzji.
Jaka jest moja sugestia? Drodzy obserwatorzy życia politycznego Mysłowic, prócz oglądania medialnych popisów prezydenta, patrzcie również w urzędowe papiery, z których można wywnioskować, że często ulegamy iluzjom przez niego roztaczanym.
Co daję pod rozwagę.
Grażyna Haska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Prawdziwe długi zaczną pod koniec roku jak z kapelusza magika wypadać, bo dochody jak zwykle mega zawyżone i dużo kosztów nie uwzględnionych. Po wakacjach rozpoczną się tragiczne sesje nadzwyczajne bo będzie na komunikację, płace i inne podstawowe rzeczy brakować. Radni klepną wszystko za fistaszki i koraliki, a teraz uznają że problemu nie ma.
Ponura prawda. Szkoda
Jak ktoś lubi oglądać cyrk to się daje nabrać na sztuczki tego magika! Najgorsze jest to że wszyscy mieszkańcy zapłacą za nieudolność i cwaniactwo maluczkiego zakompleksionego obrażacza wszystkich wokół, a przed kolejnymi wyborami wyciągnie królika z kapelusza i wśród wiwatów ślepo zapatrzonej gawiedzi zasiadzie na kolejną kadencję za sterami cyrku ..... Dalej nie uczymy się na błędach i wybieramy takie miernoty do władz
Trochę stawia radnych pod ścianą, bo przecież Larysz potrzebuje szkoły.
akurat szkoła na laryszu jest potrzebna, nawet na kredyt. to inwestycja w nasze dzieci
Na jesieni 4 fala a potem nowe wirusy. Szkoły to przeżytek. Poza tym powinno znaleźć się oszczędności na ten cel: np redukcja etatów w urzędzie miasta.
To niech bierze kredyt ale nich go spłaci do końca tej kadencji. To jedyny sposób by zmusić Wójtowicza do oszczędności. Tylko czy radni zabiorą tym razem sobą jaja na sesję?
W Mysłowicach mamy jeszcze jednego iluzjonistę prócz Darka jest nim Wojtek jako poseł nic jeszcze dla Mysłowic nie zrobił a tu już druga kadencja ! Natomiast obaj mają ogromne parcie na szkło . Paradowanie do fotek obaj mają opanowane do perfekcji niestety przeważnie nic z tego nie wynika prócz lansu dla siebie . Jestem ciekaw ile jeszcze Mysłowice będą znosic takich nieudaczników chcących rządzić naszym pięknym miastem . Co daje pod rozwagę .
Nie zapomnij jeszcze o jednej osobie a mianowicie radnej Konieczny Simela wybić z Mysłowic to łatwo się chciała a teraz jak trzeba by pomóc miastu to cicho jak mysz pod miotła siedzi na posadce.
Dlaczego mamy powiększać dług na szkołę na Laryszu. Możemy dzieci dowozić do szkół w centrum. Chociażby do budynku w II LO. Mieszkańcy Larysza budynków socjalnych nie chcą a szkołę za nasze pieniądze to bardzo chętnie. Dość zadłużania miasta z powodu wydatków południowych dzielnic.
Mamy też budynek po starej szkole na Brzezince. Adaptacja i remont będzie tańsza niż budowa nowej. Przy takim nadzorze że strony prezydenta strach coś budować. Chłop nie umie dopilnować krawężników.... Taki luźny pomysł
Prawdziwe długi zaczną pod koniec roku jak z kapelusza magika wypadać, bo dochody jak zwykle mega zawyżone i dużo kosztów nie uwzględnionych. Po wakacjach rozpoczną się tragiczne sesje nadzwyczajne bo będzie na komunikację, płace i inne podstawowe rzeczy brakować. Radni klepną wszystko za fistaszki i koraliki, a teraz uznają że problemu nie ma.
Ponura prawda. Szkoda
Jak ktoś lubi oglądać cyrk to się daje nabrać na sztuczki tego magika! Najgorsze jest to że wszyscy mieszkańcy zapłacą za nieudolność i cwaniactwo maluczkiego zakompleksionego obrażacza wszystkich wokół, a przed kolejnymi wyborami wyciągnie królika z kapelusza i wśród wiwatów ślepo zapatrzonej gawiedzi zasiadzie na kolejną kadencję za sterami cyrku ..... Dalej nie uczymy się na błędach i wybieramy takie miernoty do władz