W poprzedniej epoce dzieci musiały czytać „Opowiadania o Leninie”, a w czytankach okazywało się, że człek to mądry, wysportowany, wrażliwy, któremu wszystko wychodzi najlepiej. Tymczasem mysłowiczanom na stronie z końcówką „net” bliźniacze przypowiastki serwuje się w dalszym ciągu.
Nie sposób się nadziwić, że opowiastki o „doskonałym przywódcy”, które wywołują uśmiech politowania, pojawiają się jeszcze współcześnie. Odkryłem, że można się świetnie bawić stosując porównania pierwszego przywódcy komunistycznego Związku Radzieckiego ze współczesnym wielbicielem Fidela Castro, czyli prezydentem Mysłowic. To przednia zabawa, która w deszczowe wiosenne dni może poprawić humor.
Oto pierwszy z brzegu przykład. W opowiadaniu „Jak się Lenin uczył” czytamy: „Lenin uczył się w ten sposób prawie dwa lata. A w ciągu tego czasu przerobił cały kurs uniwersytecki, czyli to, czego inni uczą się cztery lata. Zdał wszystkie egzaminy i uzyskał dyplom z odznaczeniem. A profesorowie tak mu powiedzieli: - Niezwykła rzecz. Więc jak pan mógł przygotować się tak dobrze do egzaminów? Chyba panu ktoś pomagał. Lenin odrzekł na to: - Nie, uczyłem się sam. Wówczas profesorowie zdziwili się jeszcze bardziej. A minister aż rozłożył ręce ze zdumienia. Bo profesorowie i minister nie wiedzieli o tym, że Lenin był nie tylko bardzo mądry i bardzo zdolny, lecz również bardzo pracowity”. Lenin zaskoczył w ten sposób wszystkich niedowiarków, pokazał profesorom i ministrowi, gdzie ich miejsce.
Podobną mądrością wykazał się w czasie ostatniej sesji rady miasta poświęconej górnictwu nasz prezydent ze swadą pouczający swoich dyskutantów, wśród których był profesor uniwersytetu, marszałek senatu, poseł, przewodniczący rady miasta i także profesor uniwersytecki. Choć w tej dyskusji nasz włodarz wypadł zdecydowanie blado i żadnych argumentów zaprezentować nie potrafił, to dzień później na stronie którą zakładał z końcówką net, ukazał się wpis na wzór opowieści o Leninie.
I tak czytamy w tej bajkowej opowiastce: „Gdy w listopadzie 2018 roku został Prezydentem Mysłowic, kasa miejska świeciła pustkami, poważne inwestycje były w sferze marzeń, a na biurku zalegały niezapłacone rachunki. Rodzinne i polityczne układy jak nowotwór zżerały samorząd. Bez większości w Radzie Miasta, z upadającą firmą wodociągową i bagażem ogromnych długów, w dwa lata przeprowadził więcej inwestycji niż jego poprzednik przez dwie kadencje. Okazało się, że Wójtowicz nie jest cudotwórcą, odciął tylko od miejskich pieniędzy lokalną sitwę! Pracuje ze swoimi urzędnikami po 12 godzin, nawet w weekendy, aby nadgonić stracony czas. Jak widać determinacja, ciężka i uczciwa praca w samorządzie opłacają się. Mieszkańcy widzą zmiany, ale przed Mysłowicami jeszcze wiele lat wyrzeczeń”.
Trudno znaleźć większe różnice między charakterami „wielkich przywódców”, radzieckiego i mysłowickiego. Obaj doskonali, nieomylni, wytrwali jak ze stali, tytanicznie pracowici i najuczciwsi z uczciwych, a do tego obaj nad wyraz skromni w tekstach, które napisano na ich zlecenie. Z jednej strony to dość zabawne, z drugiej przykro myśleć, że według kogoś mysłowiczanie mogą łykać tak toporną agitację. Takie wpisy to brak szacunku do mieszkańców, którzy na szyjach przecież nie noszą arbuzów, a mądre głowy. Może prezydent naczytał się w dzieciństwie zbyt wielu opowieści o Leninie i czas odświeżyć księgozbiór?
Taki jest mój mysłowicki punkt widzenia.
Marcin Stroński
Fot. Wikipedia
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Cieszy mnie fakt, iż na tej stronie coś się zaczyna dziać. I nie chodzi o to by dokopać wójtowiczowi a merytorycznie i sensownie wskazywać absurdy. Tego niestety na czerwonym portalu.net nie da się uświadczyć.
Mnie również cieszy,że mieszkańcy Mysłowic budzą się i zaczynają dostrzegać, że zakręcenie patykiem w mieszance z celebryty , społecznika i gaduły nie stworzy Prezydenta .
Warto oficjalnie zapytać najcudniejszego o teraźniejsze zadłużenie miasta, na co już brakuje środków finansowych i gdzie będą cięcia aby załatać luki ?. Ile wzrosło zadłużenie miasta od listopada 2018r.?. Jakie to projekty są realizowane ,które za wspaniałego były przygotowane przez miasto ?.
Żadne
Toporna propaganda na wspomnianym portalu obliczona jest chyba na najwierniejszy elektorat prezydenta oraz osoby z nim powiązane. Dużo można, ale są granice manipulacji, po przekroczeniu których pozostaje tylko niesmak!
Toporna propaganda na wspomnianym portalu obliczona jest chyba na najwierniejszy elektorat prezydenta oraz osoby z nim powiązane. Dużo można, ale są granice manipulacji, po przekroczeniu których pozostaje tylko niesmak!
Wydział propagandy w czasie pracy przestał czytać Co Tydzień? Tylko wrzuca komentarze bez czytania? Smutne :)
http://www.dariuszwojtowicz.net/trzy-moje-priorytety-praca-mieszkania-i-drogi/ Dla mnie ważne jest również to, aby mysłowickimi urzędnikami, szczególnie tymi na kierowniczych stanowiskach, byli mieszkańcy mojego rodzinnego miasta! Już się dosyć nasłuchałem o fachowcach i specjalistach spoza Mysłowic, którzy pozostawili po sobie „niesmak” i kupę długów. Uważam, że rdzenni mieszkańcy zasługują na pracę w rodzinnym mieście. W spółkach gminnych, zakładach czy jednostkach organizacyjnych kierownicze funkcje muszą pełnić ludzie, którym zależy na Mysłowicach. Przykładów nie będę dziś przytaczał, ale większość wie o czym mówię.
Wójtowicz robi to samo co Lasok tylko na większą skalę i bez pruderii. Długi miasta czyli nasze lecą w kosmos, ceny za śmieci i wodę w kosmos, podatki lokalna w maksymalnych wartościach, arogancja władzy wobec mieszkańców sięga zenitu a dostęp do dokumentów i informacji jeszcze gorszy. Jedynie propaganda na portalach społecznościowych znacznie się nasiliła, ale Lasok to widać był starej daty i nie siedział non stop na książkotwarzy.
Cieszy mnie fakt, iż na tej stronie coś się zaczyna dziać. I nie chodzi o to by dokopać wójtowiczowi a merytorycznie i sensownie wskazywać absurdy. Tego niestety na czerwonym portalu.net nie da się uświadczyć.
Mnie również cieszy,że mieszkańcy Mysłowic budzą się i zaczynają dostrzegać, że zakręcenie patykiem w mieszance z celebryty , społecznika i gaduły nie stworzy Prezydenta .
Warto oficjalnie zapytać najcudniejszego o teraźniejsze zadłużenie miasta, na co już brakuje środków finansowych i gdzie będą cięcia aby załatać luki ?. Ile wzrosło zadłużenie miasta od listopada 2018r.?. Jakie to projekty są realizowane ,które za wspaniałego były przygotowane przez miasto ?.