W dobie baroku i czasach późniejszych rozkwitał kult Maryi. Kult św. Józefa pozostawał na uboczu. W celu odmiany tej tendencji los połączył dwóch wielkich ludzi: teologa Bernharda Rosę – Ślązaka oraz Michaela Willmanna - malarza rodem z Królewca, a Ślązaka z wyboru.
Obaj spotkali się w Krzeszowie (na południe od Kamiennej Góry) pod koniec XVII stulecia, w klasztorze cystersów, należącym do najstarszych na Śląsku. B. Rosa urodził się w 1624 r. w Głogowie (zm. w 1696 r.). Studia teologiczne odbył w Kolonii, bastionie niemieckiego katolicyzmu. W 1647 r. powrócił na Śląsk. W tym samym roku rozpoczął naukę w Seminarium Duchownym w Nysie. Po przyjęciu święceń, wstąpił do cystersów. Początkowo służył w Henrykowie. W 1660 r. kapituła śląskiej prowincji zakonu powierzyła mu godność opata w Krzeszowie. Na Śląsku, gdzie szerzyła się reformacja, Rosa został jednym z najzacieklejszych obrońców katolicyzmu. Z Krzeszowa uczynił centrum odnowy religijnej w duchu katolickim. Rosa słynął z karności, płomiennych kazań, osobistego pielgrzymowania do wiernych i nakłaniania ich do powrotu do prawdziwej wiary. Był miłośnikiem nauki i edukacji. W Krzeszowie założył szkołę. Zdolnych cystersów wysyłał na studia do najlepszych uniwersytetów w Europie. Na Śląsk sprowadzał wiernych z Czech, Łużyc i Brandenburgii. Heretyków przymusowo wysiedlał.
W 1669 r. opat B. Rosa założył w Krzeszowie Bractwo św. Józefa. Dla szerzenia i pielęgnowania kultu zainicjował budowę nowego kościoła pw. św. Józefa, tuż obok prześwietnego kościoła klasztornego. Dekorację kościoła wykonał Michael Willmann, sprowadzony przez B. Rosę wraz z członkami pracowni Willmanna - synem (również) Michaelem i pasierbem Johannem Lischką. Zespół pod kierownictwem Willmanna rozpoczął pracę na wystrojem świątyni w 1693 r. Autorem koncepcji teologiczno-mistycznej dla całości był sam Bernhard Rosa. Zakładała ona przedstawienie Trójcy Stworzonej (Jezus, Maryja, Józef), jako ziemskiej odpowiedniczki Trójcy Świętej, ze szczególnym uwzględnieniem św. Józefa. Projekt kościoła i malunków powstał z myślą o dynamicznie rozwijającym się kulcie i bractwie św. Józefa. Inspiracją i źródłem ikonograficznym był wypracowany model w opactwie cystersów w Lilienfeld w Dolnej Austrii, stanowiącym najprężniejszy ośrodek kultu św. Józefa. Koncepcję B. Rossy uzupełniały modlitwy różańcowe kierowane do św. Józefa, zawarte we wszystkich wydaniach modlitewników krzeszowskich. Codzienne odmawianie stanowiło obowiązek każdego członka bractwa.
Zanim przystąpiono do budowy świątyni, konsultowano projekt z samym Willmannem. Dzięki temu uzyskano rozległe powierzchnie na malunki ścienne we wnętrzu. Efektem prac jest 50 przedstawień. Wszystkie malowidła (freski) stanowią jednorodną stylistycznie całość. Willmann namalował m.in.: przodków Świętej Rodziny, Poszukiwanie noclegu w Betlejem, Obrzezanie dzieciątka Jezus, Ucieczkę do Egiptu, Ofiarowanie Jezusa w Świątyni, Apoteozę św. Józefa, Śmierć św. Józefa i inne. Wszystkie malowidła cechuje najwyższy kunszt. Całość budziła i kojarzy luźne podobieństwa z Kaplicą Sykstyńską, namalowaną przez sławnego Michała Anioła. Freski w kościele pw. św. Józefa są najwybitniejszym dziełem Willmanna jako freskanta i stanowią jedną z najlepszych środkowoeuropejskich realizacji malarstwa monumentalnego w drugiej połowie XVII w.
Dariusz Falecki
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze