Wielka Sobota to również czas nadzwyczajny. Przygotowywano ciasta, świąteczne potrawy, w tym zupę chrzanową, Ozdabiano dom i jajka wielkanocne, które były przecież symbolem życia. Na przełomie wieków nie święcono w naszych stronach potraw w kościołach.
Zazwyczaj jajka gotowano w naturalnych barwnikach - łuskach cebuli, buraczkach, korze dębu (uzyskiwano barwę czarną), modrej kapuście. Bardzo często przygotowywano kroszonki, czyli na barwionych skorupkach ryto igłą lub brzytwą wzory roślinne, a zwłaszcza kwiatowe. Te kroszonki nie były aż tak dekoracyjne jak te spod Opola, jednak również te są godne podziwiania.
Na przełomie wieków nie święcono w naszych stronach potraw w kościołach. Dopiero w okresie międzywojennym rozpowszechnił się ten zwyczaj na terenach śląskich przyłączonych do Polski w 1922 roku. Jednak w godzinach dopołudniowych odbywały się w kościołach obrzędy święcenia wody. Ludzie często brali w nich udział, wszak święcona woda była w domu potrzebna. Uczestniczono także w adoracjach przy Bożych Grobach. Nieraz aż do poranka wielkanocnego.
Tomasz Wrona
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze