W ubiegłym tygodniu zakończyły się ratownicze badania archeologiczne przy kościele Mariackim powadzone przez Muzeum w Sosnowcu. Władze Mysłowic zabiegają, aby znaleziska trafiły do Muzeum Miasta Mysłowice.
Podczas ratowniczych badan archeologicznych przy kościele Mariackim, które zakończyły się w czwartek w ubiegłym tygodniu, badacze odkryli groby z XVI i VII wieku, pochodzące z tego samego okresu monety i dewocjonalnia oraz fragmenty średniowiecznej ceramiki. Badania były prowadzone przez archeolog i antropolog Katarzynę Sobotę-Liwoch z Muzeum w Sosnowcu. Ludzkie szkielety i kości, po analizie antropologicznej, zostaną wtórnie pochowane, natomiast pozostałe zabytki - decyzją Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków - trafią do Muzeum w Sosnowcu.
Władze Mysłowic chcą, aby zostały zdeponowane w Mysłowicach. 11 lipca dyrektor Muzeum Miasta Mysłowice przekazał dyrektorowi Muzeum w Sosnowcu pismo w tej sprawie. Podobne pismo trafiło do wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Fot. Muzeum Miasta Mysłowice
- Aleksandra Kamińska, naczelnik Kancelarii Prezydenta Miasta Mysłowice i Adam Plackowski, dyrektor Muzeum Miasta Mysłowice odwiedzili Pałac Schoena Muzeum w Sosnowcu. Na ręce dyrektora Pawła Duszy złożyli pismo, dotyczące przyszłości artefaktów znalezionych przez archeologów w czasie prac modernizacyjnych torowiska w Mysłowicach. Dział Archeologii Pałacu Schoena Muzeum w Sosnowcu sprawuje nadzór archeologiczny nad wykopaliskami prowadzonymi na terenie dawnego cmentarza przy Kościele Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Mysłowicach. Intencją władz miasta Mysłowice jest, by odnalezione w czasie prac archeologicznych obiekty o znaczeniu historycznym przekazane zostały do Muzeum Miasta Mysłowice - informuje mysłowickie muzeum.
Dyrektor Adam Plackowski w rozmowie z "CT" podkreślił, że mysłowickie muzeum spełni wszelkie warunki, jakie będą wymagane w związku z eksponowaniem archeologicznych odkryć. W zbiorach Muzeum Miasta Mysłowice znajdują się już w depozycie eksponaty z wykopalisk prowadzonych na mysłowickim Rynku w 2003 roku, które początkowo znajdowały się w muzeum w Chudowie.
Jeżeli uda się sprowadzić cenne dewocjonalia z wykopalisk do Mysłowic, to w planach jest Muzealny Czwartek z udziałem Katarzyny Soboty-Liwoch, która kierowała badaniami archeologicznymi przy kościele Mariackim.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To od 2023 roku nie przyszło panu dyrektorowi do głowy, by w mysłowickim Muzeum powstał dział archeologiczny? O od lat nic nie robi by Muzeum znalazło godne sobie miejsce i mogło wyeksponować zbiory "upchane" w zakątkach, bo nie ma miejsca by je wyeksponować. A teraz nagle sobie przypomniał, by skorzystać z cudzej pracy i przypiąć sobie order? No, ale jak czas poświęca się na malowanie obrazów, bo to dodatkowa kasa, to trudno się dziwić. Najwyższa pora na zmianę tego nieudacznika. Pamiętam że jak do Rady Muzeum wszedł radny Tomanek i chciał coś w tej sprawie zmienić, to nie znalazł wsparcia. Bo po co zajmować się pracą muzealną jak można rąbać kasę na naukach młodych malarstwa i inne roboty na umowach zlecenia . Wstyd
I jak zwykle znów miasta ościenne korzystają z bogactwa Mysłowickich przodków takich mamy ludzi co wybierają karierowiczów a nie reprezetantów interesów miasta Mysłowice
To od 2023 roku nie przyszło panu dyrektorowi do głowy, by w mysłowickim Muzeum powstał dział archeologiczny? O od lat nic nie robi by Muzeum znalazło godne sobie miejsce i mogło wyeksponować zbiory "upchane" w zakątkach, bo nie ma miejsca by je wyeksponować. A teraz nagle sobie przypomniał, by skorzystać z cudzej pracy i przypiąć sobie order? No, ale jak czas poświęca się na malowanie obrazów, bo to dodatkowa kasa, to trudno się dziwić. Najwyższa pora na zmianę tego nieudacznika. Pamiętam że jak do Rady Muzeum wszedł radny Tomanek i chciał coś w tej sprawie zmienić, to nie znalazł wsparcia. Bo po co zajmować się pracą muzealną jak można rąbać kasę na naukach młodych malarstwa i inne roboty na umowach zlecenia . Wstyd
I jak zwykle znów miasta ościenne korzystają z bogactwa Mysłowickich przodków takich mamy ludzi co wybierają karierowiczów a nie reprezetantów interesów miasta Mysłowice