Umiejętność dostrzegania niepozornych ruchów na szachownicy wielkiej polityki studzi emocje i pozwala na uzyskanie właściwego poglądu i oceny wydarzeń odmiennych od poprawnie politycznie napisanych podręczników historii. 22 stycznia 1863 r. ostrze powstańczych bagnetów Polacy skierowali przeciwko Rosji. Tym czasem w Europie do głosu dochodziły Prusy, państwo (wówczas jeszcze królestwo) dążące do hegemoni w tej części świata.
Uwzględniając wzrost aspiracji Prus, Rosja przymierzała się do porozumienia z Francją, co godziło w interesy Prusaków. Do akcji wkroczył Bismarck. Późniejszy kanclerz wysłał do Petersburga generała Gustawa von Avenslebena. 8 lutego, tuż po wybuchu powstania styczniowego, Prusy podpisały z Rosją specjalną Konwencję (Avenslebena). Porozumienie dotyczyło współpracy obu stron w celu tłumienia polskiego zrywu niepodległościowego oraz zezwalało oddziałom rosyjskim w razie potrzeby na przekraczanie granicy prusko-rosyjskiej. Jedna z bitew powstańczych rozegrała się nieopodal Mysłowic.
Rankiem 7 lutego 1863 r. oddział powstańczy pod dowództwem Apolinarego Kurowskiego wyruszył pociągiem z Maczek do Sosnowca. Powstańcy zaatakowali dworzec główny, gdzie stacjonowała rosyjska straż graniczna. Po zaciętej strzelaninie do niewoli wzięto 40 jeńców, zabrano konie i gotówkę. Po wygranej bitwie powstańcy wycofali się pociągiem w kierunku Ząbkowic. Rosjanie z innych posterunków granicznych (m.in. z Modrzejowa) w panice uciekali do Prus. Na łąkach między Mysłowicami a Szopienicami Prusacy rozbrajali zbiegłych Rosjan i łączyli w większe grupy. Rannych przewożono wozami do mysłowickiego Szpitala Spółki Brackiej. W Katowicach urządzono obóz przejściowy (namiotowy) dla Rosjan, następnie odtransportowano ich koleją przez Tarnowskie Góry do Lublińca i dalej w kierunku granicy rosyjskiej.
Jak stwierdził potem Bismarck: „Konwencja (Avenslebena) była udanym posunięciem na szachownicy, które rozstrzygnęło partię, toczącą się wewnątrz rosyjskiego gabinetu między wpływem kierunku antypolskiego, monarchistycznego i polonizującego, panslawistycznego”. Rosja, zajęta polskim zrywem, odsunęła na dalszy plan porozumienie z Francją, którego głównym celem była rosnąca siła Prus. Od tej pory wydarzenia potoczyły się błyskawicznie. Prusy, mające „wolną rękę” napadły w 1864 r. na Danię w celu zdobycia Szlezwiku i Holsztyna, w 1866 r. rozpoczęły wojnę z Austrią, w 1870 r. z Francją. We wszystkich konfliktach Prusacy zwyciężali i stanęli na progu odnowy cesarstwa.
Bismarck wyraził się o powstaniu styczniowym w następujący sposób: „Objąłem kierownictwo Ministerstwa Spraw Zagranicznych pod wrażeniem, że w powstaniu, które wybuchło 22 stycznia 1863 r. chodziło nie tylko o interesy naszych wschodnich prowincji, ale również o rozleglejsze skutki. (…) Byłem gotów uczynić to i to, by móc rzucić na szalę polityki możliwość rozpętania przeciw naszym wrogom również i rewolucyjnych ruchów narodowych”.
Skutki powstania były dla nas tragiczne. Polegli najwartościowsi i najlepiej wykształceni obywatele, głównie bogaci ziemianie i szlachta. Wypędzono na wchód tysiące Polaków. Nastąpiło zubożenie najwartościowszej tkanki narodu. Znamienne, że siedem lat po zakończeniu powstania styczniowego, w 1871 r. powstało cesarstwo niemieckie. Kanclerzem II Rzeszy został Otto v. Bismarck. Kilka miesięcy później rozpoczął się osławiony Kulturkampf, czyli walka z katolicyzmem oraz germanizacją ludności słowiańskiej zamieszkującej Prusy. Polskie dążenia narodowowyzwoleńcze zamarły na koleje 40 lat.
Dariusz Falecki
Literatura:
Michał Dobrzyński, Dzieje narodu polskiego. Lublin 2003
Anton O. Klauβmann, Górny Śląsk przed laty. Katowice 1997
Henryk Pająk, Dwa wieki polskiej golgoty. Lublin 1999 r.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze