Reklama

Zarządzenie Targosia o zwolnieniach nie jest obowiązkowe?

04/09/2024 12:22

Zwolnienia i redukcje pracowników administracji i oświaty, zarządzone przez resortowego wiceprezydenta oświaty Mateusza Targosia, stanęły na forum ostatniej sesji rady miasta. Choć temat nie podlega uchwalaniu przez RM, sprawa zwolnień zajęła sporo czasu nie tylko radnym. Na salę sesyjną przybyło sporo pracowników oświatowej obsługi i administracji. Gromkimi brawami nagradzali wypowiedzi radnych Koalicji Obywatelskiej, Doroty Konieczny-Simela i Krzysztofa Bąka, którzy wytykali Targosiowi bezsens wprowadzonego zarządzenia. Ostatecznie radny Bąk wyegzekwował od prezydenta obietnicę, że wykonanie zarządzenia nie będzie obligatoryjne dla dyrektorów szkół.

Mniej sprzątaczek i sekretarek
Chodzi o zarządzenie II wiceprezydenta Mateusza Targosia, zgodnie z którym dyrektorzy powinni zredukować, bądź też zoptymalizować – jak to ujął resortowy prezydent, którego podpis widnieje pod wspomnianym dokumentem – etaty pracowników administracji i obsługi w placówkach oświatowych. Czyli etaty np. woźnych, sprzątaczek, sekretarek etc. Czy jednak na pewno to zarządzenie ma jakąś moc?

Pomysł Targosia przywiódł ludzi na salę sesyjną
Sala sesyjna była pełna. Na obrady dotarli przedstawiciele oświatowych pracowników administracji i obsługi mocno zaniepokojeni sytuacją, gdyż już od początku wakacji krążyły w ich środowisku pogłoski o planowanych zwolnieniach nakazanych przez zarząd miasta. Wydane zarządzenie na tydzień przed końcem wakacji zdaniem pracowników pozbawiło ich możliwości ewentualnego znalezienie innej pracy.

Reklama

Targoś klucząc - tłumaczył potrzebę redukcji etatów
Mateusz Targoś długo starał się tłumaczyć sens wydanego zarządzenia, próbując twierdzić, że to zaledwie wskazówka dla dyrektorów szkół, przypominając przy tym, że w oświacie notorycznie brakuje na wynagrodzenia. Obwiniał przy tym za tegoroczne braki radnych opozycji i RIO, które jego zdaniem zabezpieczyło zbyt małą kwotę na ten cel w tegorocznym budżecie. Inaczej mówiąc, jeśli ma wystarczyć na zapłatę pensji, muszą być redukcje - mówił. Twierdził też, że w ościennych miastach takie sposoby unifikowania ilości etatów w szkołach, to od kilku lat standard i właśnie na nich się wzorował.

Dorota Konieczny -Simela punktowała Targosia konkretami
Po wypowiedzi prezydenta resortowego, Mateusza Targosia, głos w sprawie zabrała radna Dorota Konieczny-Simela, zadając liczne pytania, wytykając absurdy takiego rozwiązywania braku pieniędzy w miejskiej kasie. Przypomniała, że prezydencka propozycja budżetu na zabezpieczenie środków na placówki oświatowe (ok. 171 mln zł) w momencie planowania wydatków na przełomie 2023 i 2024 r. była znacznie niższa, aniżeli kwota, którą uchwaliło RIO (ok. 216 mln zł).

Reklama

- Panie prezydencie bez względu na to, czy pan to nazwie standaryzacją, racjonalizacją, uwaga – optymalizacją, czy restrukturyzacją, to pan po prostu zarządził zwolnienie tych ludzi. – podkreśliła także radna Dorota Konieczny-Simela. – I teraz proszę mi powiedzieć, co jest prawdą w pana wypowiedzi? Czy to, że pan powiedział, że nie konsultowaliście ze związkami tego zarządzenia, bo ono jest niewiążące i to jest tylko sugestia dla dyrektorów, czy to, że pan powiedział, że dyrektorzy muszą prowadzić trudne rozmowy z pracownikami.

Reklama

Absolutnie priorytetem dla nas jest czynnik ludzki - usłyszał radny Krzysztof Bąk i zgromadzeni pracownicy
Toczącą się dyskusję podsumował radny Krzysztof Bąk, który poprosił o konkretną odpowiedź, czy dyrektorzy muszą stosować się do zarządzenia.

- Jeżeli pańskie zarządzenie nie jest niejako przymusem, to czy dyrektorzy mają prawo odmówić wykonania tego zarządzenia i czy spotkają ich jakieś konsekwencje? – pytał Mateusza Targosia radny Krzysztof Bąk.

Odpowiedź ze strony pomysłodawcy zarządzenia można uznać za mocno zaskakującą, gdyż wynika z niej, że w sumie to dokument powstał, ale nie musi być przestrzegany.

Reklama

– Ja państwu wielokrotnie wymieniałem możliwości zwiększenia etatu z uwagi na jakieś dodatkowe czynniki – odpowiedział prezydent Mateusz Targoś. – Ale absolutnie priorytetem w całej racjonalizacji zatrudnienia jest dla nas czynnik ludzki.

Przybyli na sesję pracownicy administracji i obsługi po takim finale dyskusji opuścili salę obrad.

Całość sesji dostępna TUTAJ.

jf

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/09/2024 13:17
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    takajedna - niezalogowany 2024-09-04 08:47:33

    Dziękuję radnym: Pani Dorocie i Panu Krzysztofowi za otwieranie oczu mieszkańcom.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ala - niezalogowany 2024-09-04 09:14:53

    Niestety, ale większość dyrektorów szkół i przedszkoli, to sprzymierzęcy Prezydenta, a więc... będą zwolnienia ;(

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ktoś - niezalogowany 2024-09-04 10:08:08

    zwolnienia w szkołacj już nasdtąpiły z dniem 1.09.2024

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości