Straż pożarna interweniowała 11 kwietnia w bloku na ul. Strumieńskiego. Po godz. 13 do straży wpłynęło zgłoszenie o pożarze w jednym z mieszkań.
Okazało się, że jeden z lokatorów zostawił na gazie potrawę i zasnął. Pozostawione na ogniu naczynie i jego zawartość mocno się przypaliły.

Na szczęście nikomu nic się nie stało, żaden z lokatorów nie ucierpiał.
Na miejscu interweniowały trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Mysłowic.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze