We wtorek, 28 stycznia, idąc na południe wzdłuż autostrady na trawersie linii kas w rejonie punktu poboru opłat, natrafiłem na płat bardzo omszałego lasu. Co nieco wspomniałem w tym w poprzednim odcinku. Pełen fotoreportaż jest już na Wędrówkach z Grzegorzkiem. Teraz pora przybliżyć kilka gatunków. Zasadniczo były dwa bardzo pospolite gatunki. To wspomniany już rokiet cyprysowy oraz krótkosz szorstki. Jest jednak co nieco gatunków rzadkich.

Wspomniałem, że tutejszy teren sprawia wrażenie zasobnego w wodę. Świadczyła o tym obecność sporych płatów trzciny pospolitej. Z mchów takim gatunkiem wskaźnikowym jest wspomniana mokradłoszka – Calliergonella cuspidata z rodziny rokietowatych. Generalnie uwielbia torfowiska i podmokłe łąki, ale trafia się gdzie indziej. U mnie w Chrzanowie wyrasta na trawnikach w parku miejskim. Tutaj w Brzęczkowicach był to skraj lasu od strony drogi. Uchodzi za gatunek pospolity w naszym kraju. Zarazem jest objęty ochroną częściową od 2001 roku, co podtrzymano w 2014 roku. Wyróżniają ją proste, pierzasto rozgałęzione łodygi. Te z czasem brązowieją. Listki są jajowate, gęste, przylegające do łodygi. Szczytowe listki są ciasno zwinięte tworząc charakterystyczne ostre kończyki.

W obrębie penetrowanego lasu było kilka przedstawicieli tego rodzaju liczącego w Polsce dwadzieścia gatunków. Oznaczanie ze zdjęć zawsze jest obarczone wysokim prawdopodobieństwem błędu. Mchy tworzą poduszkowate skupiska prostych, krótkich łodyżek. Często są one widlasto rozgałęzione. Ich puszka zarodnionośna osadzona na krótkiej secie wyrasta z boku łodyżki. Pokrywa ją spory nierzadko owłosiony czepek. Mchy tego rodzaju pojawiają się na korze drzew lub skałach. Tutejszych nadrzewnych nie udało mi się jednoznacznie oznaczyć. Pewien jestem gatunku zasiedlającego gruz, czyli zastępcze podłoże skalne. Z natury woli skały wapienne oraz głazy narzutowe. To szurpek odrębny – Orthotrichum anomalum. O tym, że jest to ten gatunek wskazuje podłoże oraz słabo owłosiony czepek. Puszka sporofitu i jej seta są sobie równe i mają do 3 mm długości. Tutaj wyrastał w miejscu jako tako oświetlonym. Poza rozpoznanym powinny tutaj być jeszcze dwa gatunki.

Ten pozornie nieciekawy las ma spory potencjał badawczy. Jest tam kilka gatunków częściowo chronionych. Są też takie sobie jak taki złotowłos strony – Polytrichastrum formosum kuzyn szkolnego mchu płonnika. Jego luźne darnie posiadają niebieskozieloną barwę. Liście na łodyżkach są ułożone spiralnie. Są one z góry ciemnozielone, ponieważ tam znajdują się komórki zawierające chlorofil. Ta część zielona jak u wszystkich mchów jest gametofitem. Na szczycie łodyżek pojawia się bezzieleniowy sporofit składający się z długiej sety i sporej puszki z zarodnikami. Puszka jest okryta czepkiem. Jest to bardzo częsty składnik brioflory lasów. Zasiedla miejsca z próchniejącym drewnem oraz skały. Tutaj spotkałem go pośrodku drzewostanu co wskazuje na jego umiarkowanie wilgotny charakter.
Piotr Grzegorzek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze