Reklama

Rozwiązywanie problemów… na Facebooku

31/08/2024 09:32

Każde miasto ma swoje problemy. Wówczas kierujący nim prezydent, czy burmistrz szuka rozwiązań. A jak wygląda to w Mysłowicach? U nas sprawy załatwia się… w mediach społecznościowych, na Facebooku.

Watahy

Gdy miasto opanowały watahy dzików, których obawia się duże grono mieszkańców… na oficjalnym profilu facebookowym miasta opublikowano poradnik „DZIKI gość” o tym, jak radzić sobie, gdy leśne świnie się pojawią w pobliżu. Dzikie zwierzęta nie są winne temu, że człowiek wyciął mnóstwo lasów i nie mają się gdzie podziać, więc wędrują do miast. Nie zmienia to jednak faktu, że bezpieczeństwo mieszkańców jest zagrożone i trzeba ten trudny problem realnie rozwiązać. Choć była zgoda na prewencyjny odstrzał, to nie dochodzi on do skutku, a mysłowiczanie obawiają się o siebie, dzieci i zwierzęta domowe. Tymczasem dziki nieskrępowanie kręcą się mieście. Komunikat w mediach społecznościowych, to chyba ostatnie rozwiązanie jakiego oczekiwali mieszkańcy. Czy przyjdzie nam pogodzić się z nową normą, czyli obecnością dzików w mieście?
 

Tu brzydko

Gdy mysłowicki Rynek zniechęca do odwiedzania go, to urząd decyduje się wypuścić facebookowy viral, pokazujący jak u nas pięknie. Szkoda, że w dużej mierze ta uroda Mysłowic to tylko w mediach społecznościowych. Niestety za obecnego prezydenta, który zarządza Mysłowicami już 6 lat, niewiele się wydarzyło. Nigdy dość przypominania, że Promenada i Park Zamkowy, czy ścieżki rowerowe to zasługa poprzednich kadencji samorządowych.
 

Reklama

Gdy krytykują

W demokracji różne zdania to norma. Ludzie spierają się, szukają rozwiązań, a nawet krytykują kiepskie ich zdaniem pomysły. Wówczas samorządowcy odpowiadają na trudne pytania na sesji, czy w nie zawsze przychylnych sobie mediach. A w Mysłowicach? Tu prezydent udzielił wywiadu urzędowej telewizji itvm w „nowym programie publicystycznym kontro-wersje”. Tam Dariusz Wójtowicz w dogodnych dla siebie warunkach przejechał się po swoich adwersarzach pokazując tylko jedną wersję, czyli Dariusza Wójtowicza bez żadnej kontry.

Podobnie dzieje się w mediach społecznościowych zakładanych lub wspieranych przez obecnego prezydenta. Tam niewybrednie mszczono się na radnych, czy mieszkańcach niezgadzających się z prezydentem, a ostatnio nawet na byłych pracownikach. I oczywiście wypisuje się laurki o Dariuszu Wójtowiczu.
 

Reklama

Jedyna opcja?

Gdy mysłowiccy przedsiębiorcy zlokalizowani wokół Rynku i ulicy Bytomskiej mieli problemy, bo klientom trudno było do nich dojechać z powodu przeciągającego się remontu, co wymyślił prezydent? Promocję na Facebooku…

A gdy nic nowego się nie dzieje? Najlepiej zapowiadać na Facebooku, że coś w przyszłości się zadzieje. A nuż mieszkańcy uwierzą kolejny raz.
 

Byle ładnie wyglądało

Media społecznościowe służą do nieustannej promocji i chwalenia zarządzających Mysłowicami. A to jak pięknie wyglądają w otoczeniu dzieci, zwierzaków, na różnych uroczystościach, a nawet we własnych gabinetach. Nieprzychylne komentarze często są usuwane, a jeśli jest ich zbyt wiele można usunąć nawet cały post, jak ostatnio w przypadku zastępcy prezydenta Mateusza Targosia. Zapowiadając „miły weekend”, zapomniał o zwolnieniach i ograniczeniach etatów pracowników obsługi w szkołach.
 

Reklama

Toczy się

I tak toczy się to facebookowe zarządzanie bez realnego rozwiązywania problemów miasta i jego mieszkańców. A problemów tych, szczególnie finansowych, mamy co nie miara. Brak kompletnie pomysłów na rozwój i niestety dusimy się we własnym sosie.

Mysłowice potrzebują mnóstwa dobrej energii i ciężkiej pracy zdecydowanie bardziej niż lansowania się w mediach społecznościowych i udawanego rozwiązywanie spraw. Zatem do roboty panie i panowie samorządowcy, najlepiej z dala od Facebooka. A my mieszkańcy nie dawajmy tak łatwo się nabierać ładnym zdjęciom i sprytnym tekstom. Wierzmy tylko w fakty dokonane. Taki jest mój mysłowicki punkt widzenia.

Reklama

Marcin Stroński

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości