Od czerwca w Mysłowicach zostaną wprowadzone nowe limity dla niektórych odpadów, które mieszkańcy mogą bezpłatnie oddawać w PSZOK-ach. Dotyczą one gruzu, opon i odpadów wielkogabarytowych.
Obecnie limit dla odpadów poremontowych to 300 kg na rok od jednego budynku jednorodzinnego albo jednego lokalu mieszkalnego. Za dodatkowe ilości mieszkańcy muszą zapłacić. Od 1 czerwca limit zostanie podniesiony do 1 tony, a za gruz ponad limit mieszkańcy będą ponosić opłaty.
Miasto wprowadzi także limity dla opon i odpadów wielkogabarytowych, czyli np. mebli. Obecnie takie limity nie obowiązują, natomiast po 1 czerwca będzie można oddać bezpłatnie tylko 8 opon na rok i 1 tonę odpadów wielkogabarytowych.
Radny Antoni Zazakowny zwrócił uwagę na sesji 6 marca, podczas dyskusji na temat uchwały dotyczącej limitów dla mebli i opon, że zabrakło w niej zapisu mówiącego o tym, że za nadwyżkę tego tupu odpadów mieszkańcy muszą płacić. Mimo że nie zostało to ujęte w uchwale, to PSZOK-i będą przyjmować dodatkowe opony i meble za opłatą - wyjaśniła naczelnik wydziału ochrony środowiska.
Nowe zasady wejdą w życie 1 czerwca. Odpady wielkogabarytowe, tak jak dotychczas, będą odbierane sprzed posesji zgodnie z harmonogramem ZOMM.
W Mysłowicach działają dwa PSZOK-i. Jeden przy ul. Miarki, drugi, dla dzielnic południowych, przy ul. Piaskowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bez sensu, opony powinny być przyjmowane w ilości takiej ile jest samochodów w rodzinie. Teraz często bywa tak, że dorosłe dzieci wciąż mieszkają z rodzicami i czasem są 4 samochody. Poza tym czemu mieszkańcy domów są karani wywozem gabarytów raz w roku i to jeszcze limity a mieszkańcy bloków wywalają co chwila pod śmietniki.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Bez sensu, opony powinny być przyjmowane w ilości takiej ile jest samochodów w rodzinie. Teraz często bywa tak, że dorosłe dzieci wciąż mieszkają z rodzicami i czasem są 4 samochody. Poza tym czemu mieszkańcy domów są karani wywozem gabarytów raz w roku i to jeszcze limity a mieszkańcy bloków wywalają co chwila pod śmietniki.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.