Od pięciu dni tuż przy rondzie w Centrum miasta działa nowy punkt gastronomiczny. Właściciel z Bangladeszu serwuje mysłowiczanom swój egzotyczny kebab i wiele innych przekąsek. To już 19 lokalizacja takiego punktu w Polsce. Najbardziej znane od kilku lat funkcjonują w Krakowie.
Nagor Kebab, bo tak nazywa się nowy punk gastronomiczny, serwuje swoje dania nie tylko na miejscu, ale proponuje też obsługę z dowozem do domu. Wystarczy zamówić danie telefonicznie, albo posłużyć się Uberem.
Poza główną propozycją typu kebab, bogata oferta zawiera też przekąski, sałatki, pizze, zapiekanki, stripsy czy bogate talerze specjałów składające się z mięsa, warzyw, serów i pysznych sosów. Kebab działa w godzinach od 10.00 do 23.00 w każdy dzień tygodnia. W niedziele od 11.00 do 22.00.

Dania przygotowuje i serwuje rodowity Bengalczyk. Mysłowicki punkt obsługuje dwóch młodych Bengalczyków. Pomysł prowadzenia punktu serwującego muzułmańskie przekąski od trzech lat z sukcesem funkcjonuje w Krakowie. Firma prowadzi też punkty w Rzeszowie, Katowicach. W firmie zatrudnionych jest 19 Bengalczyków.
- Nauka języka polskiego nie jest łatwa – mówi Aakash zatrudniony w Mysłowicach. I choć już nieźle radzi sobie z obsługą klientów w języku polskim, to do dłuższej rozmowy używa specjalnego tłumacza. Biegle rozmawia też e języku angielskim.
Reklama
Jak do nowej propozycji gastronomicznej odnoszą się mysłowiczanie? Oto kilka opinii zarejestrowanej przez nas tuż przed południem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda, że w menu nie ma nic bengalskiego....
Szkoda, że w menu nie ma nic bengalskiego....