Nauczycielki z Mysłowic zaangażowały się w ogólnopolską akcję Nauczyciele Szyją Dobro. Spod rąk Angeliki Lelek i Kariny Krawczyk wyszły ogromne maskotki, które pożerają smutki i przynoszą radość.
W minioną sobotę siedemnaście nauczycielek z całej Polski, ambasadorek akcji Nauczyciele Szyją Dobro, spotkało się w Warszawie, aby razem uszyć Pożeracze Smutków Giganty. Delegatką I Liceum Ogólnokształcącego w Mysłowicach była szkolna psycholog Angelika Lelek, która uszyła krowę Dżordżię według projektu Julii Musiał z klasy 3G. Kilka dni wcześniej druga nauczycielka - Karina Krawczyk – uszyła ogromna sowę.

Niedzielę 26 stycznia, dzień Finału WOŚP, Angelika Lelek i pozostałe nauczycielki, które poprzedniego dnia stworzyły gigantyczne pluszaki, miały okazję spędzić w studiu WOŚP, gdzie promowały tę szczytną inicjatywę i swoje Pożeracze Smutków.
„Nasze mysłowickie Giganty Pożeracze Smutków polecamy! Utulą i pomogą w trudnych chwilach ale też chętnie przyjmą momenty radości!” - mówi Angelika Lelek i dodaje, że misją pluszaków jest wywoływać uśmiech, przynosić radość i pożerać smutki.
Wszystkie maskotki - te uszyte w Warszawie i te, które powstały wcześniej, zostały wystawione na aukcjach Allegro na rzecz WOŚP.
Pomysłodawczynią akcji Pożeracze Smutków jest Marta Florkiewicz-Borkowska, nauczycielka z Pielgrzymowic. Pluszowe stwory-poduszki dla dzieci z oddziałów onkologicznych zaczęła szyć razem ze swoimi uczennicami w 2016 roku. Z czasem akcja zaczęła zataczać coraz szersze kręgi i dziś zaangażowanych jest w nią wiele szkół w całej Polsce.
Link do wszystkich wystawionych Pożeraczy.
Fot. Angelika Lelek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze