Do Sejmu trafia właśnie projekt ustawy, który wprowadza bezwzględny zakaz używania smartfonów i smartwatchy w szkołach podstawowych – zarówno publicznych, jak i prywatnych. Zmiany mają wejść w życie już od nowego roku szkolnego.
Projekt ustawy regulującej korzystanie przez uczniów z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych w szkołach został przyjęty przez Radę Ministrów na posiedzeniu 2 czerwca. Nowe przepisy mają radykalnie ograniczyć korzystanie przez uczniów z telefonów komórkowych oraz wszelkich urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk. Zakaz będzie obowiązywał nie tylko w salach lekcyjnych czy na przerwach, ale także podczas wszelkich zajęć edukacyjnych poza terenem szkoły.
Projekt ustawy wprowadza wyraźny podział ze względu na wiek uczniów.
Szkoły podstawowe (publiczne i niepubliczne): Całkowity, ustawowy zakaz używania sprzętu. Co ważne, po ostatnich konsultacjach społecznych („Cyfrowa Przyszłość Młodzieży”) rząd zdecydował, że przepisy obejmą również szkoły prywatne, aby zapewnić wszystkim dzieciom równą ochronę przed negatywnymi skutkami ekranów.
Szkoły ponadpodstawowe (licea, technika, zawodówki): Tutaj dyrekcja i społeczność szkolna będą miały wolną rękę. Szkoły średnie same zdecydują w swoich statutach, czy wprowadzają całkowity zakaz, czy jedynie ograniczają korzystanie z telefonów.
Szkoły zyskają prawo do zorganizowania specjalnych depozytów lub miejsc do przechowywania sprzętu. Jeśli placówka przygotuje takie miejsce, uczeń będzie miał ustawowy obowiązek oddania tam telefonu. Wszystko ma się jednak odbywać z poszanowaniem prawa do prywatności.
A co, jeśli uczeń złamie zakaz? Projekt doprecyzowuje procedury. Za chodzenie z telefonem będą grozić działania wychowawcze (np. upomnienie, specjalny kontrakt), kary przewidziane w statucie szkoły, obniżenie oceny z zachowania.
Ministerstwo wprowadza jasny katalog sytuacji, w których uczeń będzie mógł legalnie skorzystać ze smartfona: za zgodą nauczyciela – wyłącznie do celów edukacyjnych (np. quizy wiedzy, realizacja programu lekcji). ze względów zdrowotnych – na podstawie okresowej zgody dyrektora (np. dla dzieci z niepełnosprawnościami lub chorych na cukrzycę, które monitorują poziom cukru aplikacją), w sytuacjach nagłych – w celu pilnego kontaktu z rodzicem lub w przypadku zagrożenia życia, zdrowia i mienia.
Przepisy nie będą z góry ograniczać uczniów na wycieczkach szkolnych, w internatach oraz po godzinach lekcyjnych (np. gdy młodzież korzysta ze szkolnego boiska). W tych miejscach szczegółowe zasady ustalą same szkoły.
Ustawa ma wejść w życie 1 września 2026 roku. Szkoły nie zostaną jednak rzucone na głęboką wodę i otrzymają czas do 31 października 2026 roku na dostosowanie swoich statutów do nowych, ogólnokrajowych wytycznych. Teraz projekt trafi pod obrady Sejmu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze