W niedzielę, 13 lutego mysłowiccy policjanci zostali wezwani na interwencję do domu w dzielnicy Krasowy. Na miejscu okazało się, że 47-latek wszczął awanturę, w trakcie której groził swojej żonie pistoletem gazowym.

- Jak ustalili policjanci, mężczyzna od kilku miesięcy znęcał się psychicznie nad swoją rodziną. Kobieta w obawie o swoje życie i zdrowie wezwała policję. Mysłowiczanin został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu – informuje sierż. szt. Łukasz Paździora, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach.
Oprócz pistoletu gazowego z amunicją, policjanci znaleźli w domu dwie kusze wraz z bełtami. 47-latek trzymał w domu tę broń bez zezwolenia.

15 lutego mysłowiczanin został doprowadzony do prokuratury i usłyszał zarzuty. Następnego dnia na wniosek śledczych Sąd Rejonowy w Mysłowicach aresztował go na 3 miesiące.
Fot. KMP Mysłowice
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze