Nieuczciwie, gdy ktoś zabiera coś nie swojego, co do niego nie należy. W kampanii wyborczej łamanie siódmego przykazania zdarza się nagminnie. Pytanie tylko czemu właściwie służy? Oszukaniu słabiej zorientowanych wyborców, by zgarnąć ich głosy? To gra nie fair pogrążająca miasto.
Miasto tworzą mieszkańcy
Często to zaangażowani mieszkańcy są pomysłodawcami różnych projektów, które zmieniają miasto na lepsze. W końcu miejsce, gdzie mieszkamy to nasza wspólna przestrzeń, służy przecież wszystkim – dzieciom, młodzieży, rodzinom, singlom, osobom starszym, górnikom, ale i pracownikom biur, korporacji, emerytom.
Mysłowiczanie od 8 lat mogą realizować swoje idee zgłaszając pomysły do Mysłowickiego Budżetu Obywatelskiego. Każde miasto jest zobowiązane zgodnie z przepisami przeznaczyć na budżet obywatelski 0,5% ze swojej kasy, co w naszym wypadku daje rocznie niebagatelną kwotę ponad 2 milionów złotych. Tak powstała zmodernizowana Górka Słupecka, skatepark na Wesołej i Brzęczkowicach, rozsiane po całym mieście place zabaw, boiska, miejsca rekreacji, z MBO remontowano także niektóre drogi.
Ponadto środkami z rezerwy celowej w wysokości 50 tysięcy złotych, może zadysponować każda 15 mysłowickich rad dzielnic, co przy 100% wykorzystaniu oznacza sumę 750 tysięcy złotych rocznie w skali całego miasta. Wszystko powyższe to środki z budżetu miasta, jednak dysponowane bezpośrednio przez mieszkańców.
Upór
Bywa też, że włodarze miasta pod naciskiem mieszkańców realizują niektóre projekty, jak stało się to choćby z nową szkołą na Laryszu, której użytkowanie zagrażało bezpieczeństwu uczniów. Budowę wymusili zdeterminowani rodzice i laryska rada dzielnicy. Podobnie rzecz miała się również z Promenadą i Parkiem Zamkowym. Gdyby nie upór mysłowickich społeczników, stowarzyszeń, radnych, miejsca te wciąż straszyłyby.
Można więc powiedzieć, że miasto buduje się oddolnie, dzięki inicjatywie poszczególnych mysłowiczan, ale również nieformalnych grup, stowarzyszeń, rad dzielnic.
Ciągłość
Nie można także abstrahować od aktywności poprzedników we władzach magistratu. Warto wspomnieć choćby, że na Promenadę, Park Zamkowy, ścieżki rowerowe, czy wiele kluczowych dróg – zarówno projekty, często rozpoczęcia działań, a nawet zabezpieczenie środków zagwarantował prezydent Lasok. Jakkolwiek można być krytycznym wobec Edwarda Lasoka, to nie sposób przecież odbierać mu tego, co rzeczywiści zrobił, tak samo jak nikt nie powinien zabierać Dariuszowi Wójtowiczowi jego ewentualnych zasług.
Zabieranie
Tymczasem w mieście odbywa się w zabieranie pomysłów i działań na wielką skalę przez prezydenta i jego ekipę. To prezydent i jego przyboczni mają być autorami wszystkich dobrych rzeczy w mieście, mimo że często ukończono je niemal w całości, zanim panowie Wójtowicz i Chmiel weszli do urzędu.
Tak jest z Promenadą, Parkiem Zamkowym, ulicą 3 Maja na Wesołej rozpoczętymi przez poprzedników, i z mniejszymi projektami jak choćby modernizacją kina Znicz na Brzezince, w który inwestowała rada dzielnicy, czy skatepark na Brzęczkowicach, zbudowany ze środków MBO.
Zamiast się cieszyć, że w Mysłowicach mieszka szereg zaangażowanych osób, zamiast doceniać, że poprzednicy przygotowali i rozpoczęli realizację ważnych dla miasta projektów, obecny prezydent na wielkich banerach próbuje sobie przypisać wszelkie laury. Po co? Bo zbliża się kampania? Bo chce zagarnąć wszystkie zasługi dla siebie? Uchodzić za jedynego inicjatora i pomysłodawcę, takiego, który zawsze i wszędzie wie najlepiej jest nie fair wobec zaangażowanych osób. To także próba oszukania niezorientowanych wyborców.
Blagierstwo ma krótkie nogi, oby tylko prawda zdążyła dobiec przed wyborami do mety, bo inaczej źle się to dla nas skończy. Miasto to wszyscy, nie tylko cwaniacy. Taki jest mój mysłowicki punkt widzenia.
Marcin Stroński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak zwykle komentarz i konkluzje w 10 pkt. Godny polecenia i naśladowania.Bardzo trafne spostrzeżenia ale to zrozumie tylko mieszkaniec logicznie myślący a nie ten poklepujący.
Dobrze piszesz. Ale dlaczego nie wspomnisz że właśnie teraz pokazano gdzie urząd miasta uroda miasta ma rady dzielnic pierwsze styczniowym głosowaniem dwa odebraniem marnych 50 000 tysięcy zł to jawny zamach na demokrację to pokazanie gdzie macie rody dzielnic i ich traktowanie
Same frazesy i przedwyborcze komunały. Intencje oczywiste.
Szanowni Państwo, mieszkamy chyba w innych miastach. Ja od dziecka mieszkam w Mysłowicach i tyle co zrobiono przez ostatnie lata nie zrobiono nigdy .W Bytomiu nie ma rady dzielnic i co drodzy krytykujący mieszkańcy powiecie. Mysłowice super się rozwijają i tak trzymać. A malkontentom trzeba podziękować.
Już była taka pani, która mówiła ,że pomysły pokażemy po wyborach i teraz widać. Ani pomysłów, ani ustaw =dno. Ta pani to z POKO.
Żaden prezydent nie jest tak blisko mieszkańców i z mieszkańcami jak Dariusz Wójtowicz, proszę napisać. Darek jest DE BEST.
Jako mieszkaniec Mysłowic dalej czekam na wyjaśnienie sprawy wywozu śmieci.
Widziałam spotkanie Doroty z Bieńkowską właśnie tak będzie wyglądało rządzenie miastem kawusia i fotelik z bliskimi .Taki mamy klimat i jak pamiętam ale jaja, ale jaja....
Co do zasady... Tak powinno wyglądać miasto i tak powinna wyglądać praca prezydenta. Jeśli koleś musi sam malować ławke, jeśli musi zwoływac czyny społeczne i jeśli przez 5 lat rządzenia nie potrafił zbudować kapitału politycznego tylko na listy trafiają ludzie z.przypadku bo nikt inny nie chce to.... "Kończ waść, wstydu oszczędź"
lepsze rolki i selfie w przedszkolu
Chociaż nie będzie unikania pytań o aferę z wywozem śmieci jak było przy Dariuszu.
Z tymi projektami mocno nietrafiona interpretacja, bo idąc tym tokiem rozumowania za przekop mierzei Wiślanej należy podziękować Eugeniuszowi Kwiatkowskiemu bo wystąpił z pomysłem w 1945 roku natomiast kto to realizował zadanie i kiedy to się stało wszyscy wiemy ????????????. No ale wszystkie chwyty dozwolone, przecież jest kampania, a jeśli chodzi o KO to wszystkie chwyty dozwolone razy 2
Nie dziwię się, że takie miernoty jak Wulcowicz wygrywają wybory, jeśli uważasz, za za zmarnowane pieniądze i kompletnie niepotrzebne inwestycje, które na dodatek nigdy się nie zwrócią, trzeba jeszcze im dziękować...
najlepszym, a raczej najlepszą kandydatka na Prezydenta Mysłowic jest pani Dorota Konieczny-Simela. Jest ona symbolem zaangażowania i poświęcenia dla dobra innych.
Jak zwykle komentarz i konkluzje w 10 pkt. Godny polecenia i naśladowania.Bardzo trafne spostrzeżenia ale to zrozumie tylko mieszkaniec logicznie myślący a nie ten poklepujący.
Dobrze piszesz. Ale dlaczego nie wspomnisz że właśnie teraz pokazano gdzie urząd miasta uroda miasta ma rady dzielnic pierwsze styczniowym głosowaniem dwa odebraniem marnych 50 000 tysięcy zł to jawny zamach na demokrację to pokazanie gdzie macie rody dzielnic i ich traktowanie
Same frazesy i przedwyborcze komunały. Intencje oczywiste.