Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się 39-letni mieszkaniec Mysłowic, który 13 września wsiadł nietrzeźwy za kierownicę i odwoził swoje dziecko do szkoły.
Policjanci zatrzymali kierowcę chevroleta do kontroli o godz. 7.35 w dzielnicy Larysz. Mężczyzna właśnie odwoził do szkoły swoje 7-letnie dziecko.
- W trakcie kontroli mundurowi wyczuli od kierującego silną woń alkoholu, w związku z czym poddali go badaniu alkomatem. Wynik badania potwierdził przypuszczenia policjantów – informuje mł. asp. Łukasz Paździora, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach.
Okazało się, że 39-latek miał w organizmie 1,77 promila alkoholu.

Mysłowiczanin został zatrzymany, a dziecko przekazane pod opiekę rodzinie.
To nie pierwszy raz, kiedy 39-latek został zatrzymany za jazdę po pijanemu.
- Mężczyzna posiada aktywny zakaz prowadzenia pojazdów za jazdę w stanie nietrzeźwości – dodaje mł. asp. Łukasz Paździora.
Mężczyzna za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze