Reklama

MBO dla prezydenta czy dla mieszkańców?

16/04/2023 15:17

Obywatelskie budżety w kasach miast to już całkiem spora pula pieniędzy, którą od kilku dobrych lat zarządzać mogą mieszkańcy. To narzędzie miało dać mieszkańcom namacalne poczucie, że są elementem władzy samorządowej i choć w części mogą zdecydować, na co wydać gromadzone z ich podatków złotówki

W Mysłowicach pula środków na ostatnią edycję wynosiła 2,8 mln i miała finansować 20 dzielnicowych zadań. Niestety, mieszkańcy i tym razem nie wykorzystali wszystkich postawionych im do dyspozycji pieniędzy. Wybrane i zatwierdzone zadania na ten rok zaangażują zaledwie 2 miliony, a zadań zatwierdzonych do realizacji jest tylko 13. Wprawdzie pozostała część środków będzie rezerwą na ewentualne wyższe wydatki w stosunku do kosztorysowych, ale faktem jest, że z biegiem czasu Mysłowicki Budżet Obywatelski staje się dla władzy mniej atrakcyjny, a nawet – można by rzec – niewygodny.

Odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak jest? – udzieliła tegoroczna kontrola realizacji zadań MBO w dzielnicy Dziećkowice, którą przeprowadziła komisja rewizyjna rady miasta. Tam od trzech ostatnich edycji, za lata 2019-2021, wygrane zadania nie są zrealizowane. Co więcej, z dokumentacji kontrolnej wynika, że urzędnicy nie zamierzają ich w ogóle zrealizować. Obwiniają wnioskodawców o niedoszacowanie wydatków podczas zgłaszania zadań, a w konsekwencji o przekroczenia przyznanej puli środków w przypadku ich realizacji.

Reklama

Tymczasem, zgodnie z obowiązującym regulaminem, to urzędowa komisja weryfikująca zgłoszone do konkursu MBO zadania, ma obowiązek rzetelnie przeliczyć i sprawdzić, czy wydatki na ich realizację mieszczą się w przyznanej puli dla MBO danej dzielnicy. Jeśli nie, to zadanie nie powinno zostać dopuszczone do głosowania. W przypadku dziećkowickich zadań, w każdym z nich, wartość zadania to kilkaset tysięcy złotych, zamiast zatwierdzonych kosztorysowych kilkudziesięciu.

To niejedyne naruszenie obowiązującego regulaminu Mysłowickiego Budżetu Obywatelskiego. Przeprowadzona kontrola dowiodła, że kardynale błędy w wykonywaniu tego zadania znajdują się na każdym kroku. Urzędnicy nie przestrzegają terminów poszczególnych etapów realizacji prac, wnioskodawcy nie mają bieżącej wiedzy, na jakim etapie znajduje się dana procedura, bo na miejskich stronach internetowych nie ma takiej informacji. To ostatnie zaniedbanie zostało uzupełnione dopiero kilka dni temu na wyraźny wniosek radnego Marka Mikuły. Poza tym wnioskodawcy nie są zapraszani na posiedzenia miejskiego zespołu realizującego zatwierdzone zadania do wykonania i nie mają żadnych szans na dopilnowanie swoich pomysłów.

Reklama

Kontrolujący radni biją na alarm i wnioskują o poważne regulaminowe zmiany. Wnioskują też o uzupełnienie i doprecyzowanie procedur i regulaminowych zapisów, by te nie pozostawiały wątpliwości i pytań bez odpowiedzi. Nade wszystko domagają się też zwiększenia urzędniczego nadzoru nad realizacją kolejnych edycji, a i tych już przeprowadzonych, a niezrealizowanych do końca.

Można by się cieszyć, bo zapowiedź zmian jest. Wiceprezydent Wojciech Chmiel podczas marcowego posiedzenia komisji gospodarki zgłosił pomysł zmiany obowiązującej formuły w zakresie podziału puli środków przeznaczonych na realizację MBO. W miejsce formuły dzielnicowej proponuje podzielić miasto na cztery duże okręgi. Choć to tylko propozycja, to odbiega od postulatów radnych, którzy dopominają się o niezbędny nadzór i konieczne uściślenie uregulowań, proponowanych przez kontrolerów z komisji rewizyjnej.

Reklama

Być może większe okręgi i tym samym wartość zadań będą dla mysłowickiej władzy bardziej atrakcyjne, by się nimi zajmować. A może kluczem do zmian jest większa szansa, by przy bardziej spektakularnych pomysłach znaleźć miejsce na promocję swojego wizerunku? Bo wszak promowanie się na tle jakiegoś placyku zabaw, niewielkiego skwerku czy parkingu, dociera do niewielu wyborców. A przy dużych, wartościowych zadaniach PR-owo „ogrzeje się” nie tylko prezydent, ale i część jego ekipy.

Co daję pod rozwagę.

Reklama

Grażyna Haska

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    xccccc - niezalogowany 2023-04-16 20:55:02

    Standart od lat i kadencji. Mentalnosci urzednikow i radnych sie nie zmieni. Mieszkaniec to wrog i trzeba mu pokazac gdzie jego miejsce wszeregu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • ciekawy - niezalogowany 2023-04-17 09:33:54

    a jeszcze jak się zdarzy, że mieszkaniec ma inne zdanie niż "włatca" - to już w ogóle....

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Darek W. - niezalogowany 2023-04-22 08:07:39

    Drogi Wojtku, nie radzisz sobie z zadaniami "małymi", poradzisz z dużymi? Realizacja inwestycji to nie jest pompowanie na siłce. Trzeba mieć wiedzę, urzędników z odpowiednimi uprawnieniami, a nie towarzystwo wazeliniarzy za biurkami do godz. 15.30. Później już tylko przez Przemszę i jesteśmy w domciu. Gdzie jest pięknie... Co daję pod....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości