Jeśli w te wakacje planujesz wycieczkę z Mysłowic za rzekę Przemszę, lepiej upewnij się, że masz w kieszeni ważny dokument. Do Sosnowca oficjalnie powracają paszporty! Stolica Zagłębia po raz kolejny puszcza oko do sąsiadów ze Śląska i serwuje nową edycję gadżetu, który kilka lat temu podbił polski Internet.
Każdy śląski kierowca choć raz w życiu słyszał dowcip o tym, że wyjazd do Sosnowca to „wyprawa za granicę”, do której potrzebny jest paszport. Władze Sosnowca zamiast się obrażać, postanowiły postawić na dystans i ośmieszyć utarte stereotypy. Skoro Ślązacy tak bardzo chcą paszportów – prosimy bardzo, oto one!

Akcja ruszyła po raz pierwszy w 2019 roku i odbiła się szerokim echem w ogólnopolskich mediach. Teraz, w sezonie wakacyjnym 2026, specjalne sosnowieckie paszporty wracają. Oryginalny sosnowiecki dokument posiada specjalny hologram, który potwierdza jego autentyczność.
Zgodnie z „wymogami” stawianymi turystom, paszport upoważnia do przebywania na terenie Sosnowca przez 30 dni od momentu przekroczenia granicy (na przykład na moście na Przemszy).

Gdzie można zaopatrzyć się w ten rekwizyt? Dokumenty są do kupienia w Centrum Informacji Miejskiej w Sosnowcu. Cały zestaw 10 sztuk kosztuje zaledwie 15 złotych. Można więc obdarować rodzinę, sąsiadów, a kilka sztuk zostawić na wszelki wypadek w schowku samochodowym.
Sosnowiecki paszport to przemyślany element kampanii promocyjnej miasta. Przekucie wieloletnich, złośliwych przytyków w rozpoznawalny produkt turystyczny okazało się strzałem w dziesiątkę.
Zatem zanim wybierzesz się na Stawiki, do Parku Kuronia czy na zakupy za rzekę – zaopatrz się w paszport. Nielegalne przekraczanie granicy w okresie urlopowym to zbędne ryzyko!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze