Tuż za miedzą, zaledwie kilka kroków od mysłowickich Dziećkowic, stoi budynek, wokół którego od dekad krążą mroczne opowieści. Nieruchomość w dzielnicy Jeleń w Jaworznie – należąca od ponad 10 lat do mieszkańca Mysłowic Petera Langera – stała się sceną pierwszego takiego eksperymentu w Polsce. Ekipa badaczy zjawisk paranormalnych Mystery Hunters zamknęła się w budynku na trzy doby, prowadząc ciągłą transmisję na żywo.
Dom w Jeleniu od dawna cieszy się mianem jednego z najbardziej tajemniczych miejsc w regionie. Jego właścicielem od ponad dekady jest Mysłowiczanin Peter Langer. Jak sam przyznaje, lokatorzy, którzy próbowali tam mieszkać, bardzo szybko podejmowali decyzję o wyprowadzce.

Pierwszy od lewej Peter Langer, właściciel domu
Lokalne opowieści powtarzane przez mieszkańców mówią o samoczynnie otwierających się drzwiach, przerażających odgłosach dochodzących z piwnicy czy przedmiotach, które same zmieniały swoje położenie. Dawni mieszkańcy skarżyli się także na nieustanne wrażenie obecności kogoś niewidzialnego. Wokół nieruchomości narosły też mroczniejsze legendy – o klątwie rzuconej przez pierwszego właściciela czy zbrodni dokonanej przez byłego więźnia niemieckiego obozu. Żadna z tych historii nie została jednak dotąd oficjalnie potwierdzona.
Zbadania sprawy podjęła się grupa Mystery Hunters, która od ponad dekady zajmuje się poszukiwaniem dowodów na istnienie zjawisk nadprzyrodzonych. 24 lipca członkowie grupy zamknęli się wewnątrz budynku na niemal 72 godziny, a ich pobyt przez całą dobę można śledzić w sieci.

Screen YouTube Mystery Hunters
– Od lat chcieliśmy przeprowadzić tak długotrwałe badania w tym miejscu. Krótkie wizyty pozwalają zarejestrować jedynie fragment tego, co dzieje się w budynku. Tym razem zamieszkamy tam na niemal trzy doby i będziemy reagować na każdą anomalię, która pojawi się podczas transmisji – tłumaczy Radek z Mystery Hunters.
Reklama
Podczas trwającego eksperymentu badacze korzystają ze specjalistycznego sprzętu: mierników pola elektromagnetycznego, kamer noktowizyjnych oraz czułych rejestratorów dźwięku.
– To pierwszy taki projekt w Polsce. Przez prawie 3 dni będziemy nieprzerwanie transmitować nasz pobyt w jednym z najbardziej tajemniczych domów w kraju. Nie będziemy niczego ukrywać ani montować – widzowie zobaczą wszystko dokładnie tak, jak będzie się działo. Nie wiemy, czego możemy się spodziewać, ale historia tego miejsca pokazuje, że wydarzyć może się naprawdę wiele – mówi Kasia z Mystery Hunters.
Reklama
Członkowie grupy podkreślają, że nie przyszli do nieruchomości z gotową tezą i nie narzucają nikomu interpretacji tego, co wydarzy się na ekranie.

– Nie zakładamy z góry żadnego scenariusza. Być może przez trzy dni nie wydarzy się nic niezwykłego, a być może będziemy świadkami zjawisk, których nie da się łatwo wyjaśnić. Właśnie dlatego zdecydowaliśmy się na transmisję na żywo – aby każdy mógł sam wyciągnąć własne wnioski – dodaje Piotr z Mystery Hunters.
Transmisję z tajemniczego domu tuż obok Dziećkowic można oglądać na żywo na kanale YouTube grupy Mystery Hunters. Cały eksperyment zakończy się w niedzielny wieczór, 26 lipca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze