Na trasie A4 na poziomie Mysłowic w przeciągu 20 minut zdarzyły się dwie kolizje – informuje rzeczni PSP Wojciech Chojnowski. O godz. 12.20 strażacy otrzymali informację o zderzeniu się czterech samochodów osobowych. Po dwudziestu minutach, o godz. 12.40, dotarł podobny komunikat – tym razem o zderzeniu się dwóch samochodów: dostawczego i BMW.
- Tymczasem, jak informuje Śląska Policja, wstępne ustalenia wskazują, że kierujący ciągnikiem marki Scania z naczepą najechał na tył stojącego w zatorze drogowym samochodu ciężarowego volvo. Natomiast na tył bmw, który zatrzymał się za scanią, najechało Iveco pomocy drogowej wiozące samochód na lawecie. Siła uderzenia Iveco wbiła cały przód bmw pod naczepę ciężarówki. Tym samym oba zdarzenia zostały zakwalifikowane jako kolizje – dodaje rzecznik PSP Wojciech Chojnowski.
Na miejsce zdarzenia zadysponowano służby medyczne, policję, straż pożarną i służby autostradowe. Na szczęście okazało się, że żadna z osób biorących udział w zdarzeniach nie wymagała pomocy medycznej.
Zdarzenia miały miejsce na 347 kilometrze trasy w kierunku Krakowa w promieniu dwóch kilometrów od siebie i spowodowały duże utrudnienia w ruchu.
Prawy pas został zablokowany, a poruszać się można było tylko pasem lewym.
PSP/KMP/gg
Foto: śląska policja
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze