Miasto uznało potrzeby radnych dzielnicowych i zakupiło do ich dyspozycji platformę internetową, która umożliwi prowadzenie obrad online.
Okres pandemii mocno ograniczył możliwości obradowania rad dzielnic. Brak odpowiedniego oprogramowania, które umożliwiłoby swobodne prowadzenie obrad w systemie online, zmuszało dzielnicowych radnych do korzystania z uprzejmości prywatnych właścicieli takiego oprogramowania.
Na szczęście problem został zlikwidowany. Miasto kupiło platformę internetową, z której podczas obrad będą mogły korzystać wszystkie rady dzielnic. Niestety możliwości oprogramowania są ograniczone co do ilości osób jednocześnie korzystających z programu. Stąd obrady radnych dzielnicowych odbywać się będą według uzgodnionego harmonogramu tak, by w tym samym czasie obrady online prowadziła tylko jedna rada.
To jedna z informacji, jaka została przekazana radnym dzielnicowym podczas spotkania z radnymi miejskimi i prezydentami miasta, które miało miejsce w miniony poniedziałek.
Na spotkanie, które odbyło się on line zaprosił przewodniczący rady miasta Tomasz Papaj. To pierwsze z dwóch spotkań jakie w takim składzie zaplanował przewodniczący Papaj na ten rok.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale tak konkretnie to ile osób może brać jednocześnie udział i jaka to platforma? Jak to ma się prawa mieszkańców do brania udziału w obradach rad? Gdzie będzie informacja jak można do tego dostęp uzyskać? Skoro jest platforma to czy obrady będą rejestrowane i dostępne? Wielka prośba o uzupełnienie artykułu o tak istotne informacje.
15 radnych tyle ile liczy rada dzielnicy Na spotkania z obywatelami czekać trzeba będzie do nastania normalności epidemiologicznej
Rozumiem, że zdalnie większa liczba uczestników mogła by sprzyjać rozprzestrzenianiu epidemii? Np: taki ZOOM w wersji darmowej pozwala na 100 osób jednocześnie on-line. Podobne aplikacje w wersjach darmowych nawet więcej, więc urząd kupił jakąś specjalną o ograniczonej licznie czy co?
No tak . a pro po to w radach dzielnic nie wszyscy maa komputer i to jest tez problem. Wykluczony cyfrowo to nie znaczy wykluczony społecznie A tak faktycznie to nic jeszcze do końca nie uzgodniono wszystko okaze siew jak zwykle w praniu.
Tak na marginesie rady dzielnic nic nie mogą to rada miasta i prezydent to władza a obywatele żywo się interesują radami dzielnic a nie tymi co powinni dobrze rządzić i być za to rozliczani czyli jak wyżej .Ludzie rady dzielnic to jest wydmuszka bez osobowości prawnej czyli taka zabawa w politykę i rozdysponowanie tych 50000 zł. Niech lepiej budżet obywatelski rozsądza po przez powszechne głosowanie m
a konkretne zadanie a rady dzielnic bezradne do likwidacji i tak się z nimi nikt nie liczy.Głos ludu i tak na takich radach jest przekazywany dalej ! lecz co z tego jak tam u góry nic sobie z tego nic nie robi a na dole ludzie się gorączkują i ekscytująca radami dzielnic co się nich dzieje a to kanapowe rozważania. program może jest ale sprzętu niema tak jak radni miejscy dostali laptopy informatyka do pomocy to się rozumie mogą działać a i tak ludzi na oliwne nie dopuszczaj a wy chcecie żeby społecznicy z rad dzielnic za całe miasto robili to się nie uda
Ale tak konkretnie to ile osób może brać jednocześnie udział i jaka to platforma? Jak to ma się prawa mieszkańców do brania udziału w obradach rad? Gdzie będzie informacja jak można do tego dostęp uzyskać? Skoro jest platforma to czy obrady będą rejestrowane i dostępne? Wielka prośba o uzupełnienie artykułu o tak istotne informacje.
15 radnych tyle ile liczy rada dzielnicy Na spotkania z obywatelami czekać trzeba będzie do nastania normalności epidemiologicznej
Rozumiem, że zdalnie większa liczba uczestników mogła by sprzyjać rozprzestrzenianiu epidemii? Np: taki ZOOM w wersji darmowej pozwala na 100 osób jednocześnie on-line. Podobne aplikacje w wersjach darmowych nawet więcej, więc urząd kupił jakąś specjalną o ograniczonej licznie czy co?