Mysłowiccy policjanci zatrzymali 31-letniego mężczyznę, który uszkodził drzwi wejściowe do mieszkania i samochód w dzielnicy Klachowiec. Agresor w trakcie interwencji naruszył także nietykalność cielesną oraz znieważył interweniujących policjantów. Najbliższe 3 miesiące mieszkaniec Mysłowic spędzi w areszcie.
W miniony piątek mysłowiccy policjanci zostali wezwani na interwencję do jednego z budynków w dzielnicy Klachowiec.
- Okazało się, że 31-latek przy użyciu siekiery zniszczył drzwi wejściowe do jednego z mieszkań oraz samochód zaparkowany przed budynkiem. Ponadto kierował groźby pozbawienia życia wobec właścicielki zniszczonego mienia i jej dzieci – informuje mł. asp. Patryk Paturalski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach.
W trakcie interwencji agresywny mężczyzna naruszył także nietykalność cielesną i znieważył policjantów. Mysłowiczanin został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty. Na wniosek śledczych Sąd Rejonowy w Mysłowicach tymczasowo aresztował go na 3 miesiące.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze