
Według śledczych osoby reprezentujące prywatne firmy nie realizowały właściwie warunków umów podpisanych ze spółką. Część odpadów pochodzących z rozbiórek obiektów pokopalnianych, m.in. podkładów kolejowych impregnowanych środkami chemicznymi, była zakopywana. Funkcjonariusze ustalili, że w wyniku tego mogło dojść do skażenia gruntów.
Jak informuje Gazeta Wyborcza, według prokuratury zatrzymane zawierały z SRK umowy na prace rozbiórkowe m.in. na terenie kopalni Mysłowice.
W zeszłym tygodniu policjanci CBŚP wspólnie z funkcjonariuszami KWP w Katowicach i Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego zatrzymali 16 osób i zabezpieczyli m.in. gotówkę w wysokości ponad 1 miliona złotych w różnych walutach. Dodatkowo funkcjonariusze przejęli do analizy dokumentację, komputery, nośniki danych informatycznych oraz telefony komórkowe.

Zatrzymani usłyszeli w Prokuraturze Okręgowej w Katowicach zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem oraz niewłaściwego składowania odpadów. Dodatkowo jednej osobie grozi odpowiedzialność za kierowanie tą grupą. Na podstawie zebranego materiału dowodowego sąd podjął decyzję o zastosowaniu wobec dwóch podejrzanych środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.
Sprawa ma charakter rozwojowy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze