Z informacji podanych przez KWK Mysłowice-Wesoła wynika, że zalewisko terenowe w rejonie ulicy 3 Maja w Mysłowicach mogło powstać już w 2009 r. 10 lat później zaniepokojeni mieszkańcy zaczęli protestować w tej sprawie. W 2019 r. częściowo zasypano więc zalewisko od strony zachodniej, na tym jednak prace stanęły, a teren pogłębia się i powiększa stwarzając coraz większe zagrożenie.
W październiku 2020 roku Rada Dzielnicy Wesoła znów zainterweniowała w tej sprawie do Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach. Ten z kolei zobowiązał mysłowicką kopalnię do złożenia wyjaśnień.
- PGG S.A Oddział KWK Mysłowice-Wesoła posiada decyzję zobowiązującą do wykonania rekultywacji gruntów w rejonie ulicy 3 Maja w Mysłowicach w kierunku leśnym. Aktualnie, w związku z planowaną eksploatacją w rejonie zalewiska terenowego, przedsiębiorca wnioskował o wydłużenie okresu realizacji decyzji do dnia 31 grudnia 2024 r. - przeczytali w odpowiedzi radni.
Kopalnia zapewniła urząd także o zleconym już opracowaniu dokumentacji projektowej i dotychczasowych naprawach - przebudowie dwóch przepustów i fragmentu potoku Przyrwa 2, a także wspomnianym, częściowym zasypaniu zalewiska. Działania te Okręgowy Urząd Górniczy w Katowicach uznał niestety za wystarczające.
Wygląda na to, że na dzień dzisiejszy nikt nie zamierza zatroszczyć się o bezpieczeństwo mysłowiczan mieszkających w sąsiedztwie powiększającego się zbiornika. A tego, jak rozrosnąć się może i jakie szkody wyrządzić do końca 2024 roku, nietrudno sobie wyobrazić.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pewnie usprawiedliwili się koronawirusem. ha ha ha
A w tej sprawie zrobił Urząd Miasta i Prezydent Wójtowicz? Sprawa ciągnie się od lat, więc może któryś radny na sesji zapyta Wójtowicza?
Jestem z daleka, więc mi to LOTTO, ale biorąc pod uwagę konieczność zagospodarowania przyszłego Pojezierza Górnośląskiego można się zastanowić nad UCZCIWYM wywłaszczeniem zagrożonych posesji oraz pozostawieniem zbiornika jako takiego. Będzie wspaniały obiekt rekreacyjny na którym da się zarobić.
To samo czeka Brzezinke i okolice jak pozwolimy na eksploatacje kop. Brzezinka
Niekoniecznie. Część miasta pozalewają ścieki bo zmienią się spadki w kanalizacji. Takie cuda.
Kto wie, może do tego czasu uda się zbudować kanalizację za której projekt ten, którego nazwiska nie wymienialiśmy dostał na nagrodę.
ten który faktycznie ciągnie za sznurki dalej ciągnie za sznurki więc będzie jak było a nawet gorzej bo nic nie robienie cofa do tyłu bo coraz więcej się rozpada a inni prą do przodu więc dystans do normalności rośnie.
Pewnie usprawiedliwili się koronawirusem. ha ha ha
A w tej sprawie zrobił Urząd Miasta i Prezydent Wójtowicz? Sprawa ciągnie się od lat, więc może któryś radny na sesji zapyta Wójtowicza?
Jestem z daleka, więc mi to LOTTO, ale biorąc pod uwagę konieczność zagospodarowania przyszłego Pojezierza Górnośląskiego można się zastanowić nad UCZCIWYM wywłaszczeniem zagrożonych posesji oraz pozostawieniem zbiornika jako takiego. Będzie wspaniały obiekt rekreacyjny na którym da się zarobić.