Podczas zakrapianego alkoholem spotkania w jednym z mieszkań w dzielnicy Brzezinka 33-letni mysłowiczanin ugodził nożem 40-latka. Mężczyzna zmarł. Sprawcy grozi kara dożywotniego więzienia.
Do tragedii doszło w miniona sobotę, 26 czerwca. - Jak ustalili stróże prawa, w trakcie wspólnego spożywania alkoholu, pomiędzy mężczyznami doszło do kłótni. Podczas zaistniałej szarpaniny 33-latek ranił nożem swojego znajomego – informuje asp. szt. z Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach.
Rany okazały się śmiertelne – wezwany na miejsce lekarz stwierdził zgon. Sprawca zabójstwa – 33-letni mieszkaniec Mysłowic – w chwili zatrzymania miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa, najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie. Grozi mu dożywocie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czapa a nie dożywocie,żeby darmozjada nie utrzymywać.Szkoda pieniędzy.
Czapa a nie dożywocie,żeby darmozjada nie utrzymywać.Szkoda pieniędzy.