Reklama

Z Kosztów na światowe ringi i stadiony. Znani sportowcy spotkali się z uczniami SP16

02/12/2019 15:01

Co, poza sportową pasją, łączy Aleksandra Matusińskiego, Grzegorza Proksę i Bartłomieja Przybyłę? Wszyscy pochodzą z Mysłowic i wszyscy są absolwentami Szkoły Podstawowej nr 16 w Kosztowach. O swoich sportowych sukcesach, wyrzeczeniach, planach i marzeniach opowiadali uczniom kosztowskiej podstawówki.

Goście, którzy w poniedziałek odwiedzili SP16 są utytułowanymi sportowcami i trenerami. Aleksander Matusiński to trener kobiecej sztafety 4x400 m, która na swoim koncie ma m.in. mistrzostwo Europy. Pięściarz Grzegorz Proksa to były mistrz Europy w wadze średniej, po zakończeniu kariery na zawodowym ringu poświęcił się pracy trenerskiej, jest również komentatorem walk bokserskich dla telewizji Polsat i Canal+. Bartłomiej Przybyła to bokser młodego pokolenia, wychowanek MOSiR Mysłowice, obecnie zawodnik JKB Jawor Team Jaworzno, Młodzieżowy Mistrz Śląska, brązowy medalista mistrzostw Polski.

- To są nasi absolwenci, którzy skończyli tę szkołę, a szkoła nosi imię Jerzego Chromika, który też pochodzi z Kosztów. Stwierdziliśmy, że co roku będziemy organizować takie spotkania, podczas których chcemy przypomnieć postać Jerzego Chromika – mówi dyrektor szkoły Barbara Żórawik.

Reklama

Pomysłodawcą spotkania w Kosztowach był Rafał Włosek z rady tej dzielnicy. - Warto dodać, że w Kosztowach jest parę talentów, sportowców, którzy mieli duże osiągnięcia. Żona Olka Matusińskiego jest rekordzistką Polski w biegu na 400 metrów, moja żona kiedyś była mistrzynią śląska w przełajach, mamy tradycje w piłce ręcznej – Aniela Stylok grała w I lidze w Ruchu Chorzów, jej dzieci też biegały z dość dobrymi rezultatami – mówi Rafał Włosek.

Spotkanie rozpoczęło się od krótkiego programu artystycznego w wykonaniu uczniów i prezentacji poświęconej słynnemu biegaczowi, który jest patronem SP16. Później uczniowie pytali gości m.in. o początki ich przygody ze sportem, autorytety, wyrzeczenia związane z uprawianiem sportu i plany na przyszłość. Uczniów interesowały także odniesione przez zawodników kontuzje oraz to, do jakich odległych krajów wyjeżdżali na zawody.

Reklama

- Od małego interesowałem się sportem, piłka nożna, koszykówka, później kolarstwo. Na początku 8 klasy tata pozwolił mi trenować boks – mówił Grzegorz Proksa. - Kiedy zacząłem trenować boks, skończyły się ze mną problemy wychowawcze – dodał ze śmiechem, spoglądając na swoją dawną nauczycielkę.

O tym, że najtrudniejsze w pracy trenera są wyjazdy na kilkutygodniowe zgrupowania i związane z tym rozstania z rodziną mówił Aleksander Matusiński. - Ale później efekty wszystko wynagradzają.

Sportowcy podzieli się także swoimi planami na przyszłość. Bartłomiej Przybyła stawia na zawodowy boks, a dalej na pracę trenerską. - Jak skończę karierę w Polskim Związku Lekkiej Atletyki, to w Mysłowicach powstanie stadion i rozwiniemy sekcję – mówił z kolei Aleksander Matusiński. Oby to marzenie się spełniło!

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości