Sezon wakacyjny sprzyja rowerowym wycieczkom i codziennym przejazdom jednośladem. Policjanci przypominają jednak, że bezpieczeństwo na drodze zależy przede wszystkim od przestrzegania przepisów i odpowiedniego przygotowania roweru do jazdy. Nie bez znaczenia są też trasy, jakimi rowerzyści się poruszają.
Każdy rower powinien być wyposażony w sprawne oświetlenie, hamulec oraz dzwonek. Rowerzyści mają obowiązek korzystania z dróg dla rowerów i pasów rowerowych, a jeśli ich brakuje – poruszać się poboczem lub jezdnią przy jej prawej krawędzi.
Od czerwca 2026 roku dzieci i młodzież do 16. roku życia poruszające się rowerami, rowerami elektrycznymi czy hulajnogami elektrycznymi muszą korzystać z kasków ochronnych. Przepisy mają zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych uczestników ruchu drogowego.
Policjanci przypominają również kierowcom o zachowaniu szczególnej ostrożności w pobliżu przejazdów rowerowych oraz o obowiązku zachowania co najmniej jednego metra odstępu podczas wyprzedzania rowerzysty.
Funkcjonariusze apelują także o rozwagę i trzeźwość. Nawet chwila nieuwagi lub jazda po alkoholu mogą doprowadzić do tragicznych konsekwencji.
Wiele miast stawia teraz na rozwój ścieżek rowerowych. Aglomeracja śląska ma ten atut, iż można by przemieszczać się z jednego miasta do drugiego omijając główne trakty komunikacyjne dla pojazdów. Tymczasem jak faktycznie jest ze ścieżkami rowerowymi w Mysłowicach?

- Zdjęcia powyżej pokazuję drogę rowerową na ul. Słupeckiej w kierunku Ćmoka. Nie można na nią wjechać ponieważ zza zakrętu wyjeżdżają samochody, tak więc rowerzyści muszą jechać ulicą i wjeżdżają na ścieżkę dopiero powyżej. - komentują nam użytkownicy jednośladów.
Reklama

- Powyższe zdjęcia natomiast pokazują sytuację, kiedy z prawego pasa trzeba wjechać na ścieżkę rowerową przecinając jezdnię, co nie bezpieczne. Na szczęście po licznych naszych apelach usunięto w końcu parę miesięcy temu tory z jezdni, na których ślizgały się kola roweru chcąc wjechać na ścieżkę. - dodają.

- Kolejne zdjęcie to pas wyznaczony dla rowerów w kierunku ul. Mickiewicza, z lewej strony znajduje się cmentarz. Jedziemy rowerem naprzeciw pasa, którym jada samochody. Aby się nie otrzeć o przejeżdżający z naprzeciwka samochód, trzeba uważać. Albo się zatrzymujemy, albo wjeżdżamy w tym momencie na chodnik. Jest po prostu za ciasno. Nie ma możliwości zachować odstępu samochodu od rowerzysty. - komentują dalej.
Reklama
To tylko kilka z przykładów, jak chcąc korzystać z tras rowerowych, napotyka się liczne przeszkody zagrażające bezpieczeństwu. Temat będziemy rozwijać.
PORADNIK "Wytyczne organizacji bezpiecznego ruchu rowerowego Podręcznik"
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze