Szkolny wolontariat z I Liceum Ogólnokształcącego w Mysłowicach ruszył na jurajską przygodę – integracyjno-szkoleniową wycieczkę pełną emocji, śmiechu i akcji.
Wyjazd został zorganizowany dzięki grantowi pozyskanemu z Caritas Sosnowiec w ramach projektu Aktywny Wolontariat. Młodzi wolontariusze w „Kościuszki” wraz z opiekunami spędzili dwa dni w Złotym Potoku, w ośrodku Złoty Jeleń. Był to czas wypełniony różnego rodzaju aktywnościami, które jeszcze bardziej zintegrowały grono nastoletnich społeczników.

Pierwszy dzień wyjazdu – to pierwsza pomoc i nauka reagowania w nagłych wypadkach. Ochotnicy musieli się zmierzyć z omdleniami, krwotokami i „wypadkami w terenie”. Dopełnieniem dnia była gra w grę Mafia oraz tańce i karaoke.
Drugi dzień pobytu w Złotym Potoku przyniósł ekstremalne emocje.

Najpierw wejście na Góry Gorzkowskie, a na szczycie - zadanie specjalne – budowa szałasów. Atrakcją dnia była przejażdżka wojskową radziecką ciężarówką. Na finał - gra terenowa w lesie o zmroku, wymagała nie tylko odwagi, ale przede wszystkim współpracy. A potem już tylko ognisko, ćwiczenia strzeleckie i łucznicze, tańce przy ogniu i świętowanie urodzin dwóch wolontariuszek.
Wolontariuszy z „Kościuszki” łączy coś więcej niż pomaganie – łączy ich wspólna pasja do życia i radość z bycia razem. Udowodnili to kolejny raz.
Fot. ILO im. T. Kościuszki
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze