Stonoga murowa
Bydlątko o którym mowa to przedstawiciel lądowych równonogów. Jego łacińska nazwa to Oniscus asellus. W pewnych kręgach uchodzi za szkodnika, ponieważ może czynić spustoszenie w młodych siewkach roślin uprawnych. Im okolica jest wilgotniejsza tym lepiej dla niej. Mnie udało się zobaczyć tylko jednego osobnika który chyżo pomykał po murze w okolicy parku na Górze Wyzwolenia w Chorzowie. Ciało tego „robala” jest spłaszczone grzbietobrzusznie, Jego głowa zlewa się pierwszym segmentem tułowia. Na głowie ma zachowane czułki pierwszej pary. Poza tym wbrew polskiej nazwie posiada jedynie siedem par odnóży krocznych. Poprzez pewne przystosowania znakomicie czują się w środowisku lądowym. Najczęściej w ciągu dnia prowadzą skryty tryb życia. Jest to gatunek bardzo pospolity. Uwielbia miejsca przekształcane przez człowieka dlatego określa się go jako synantropa. Uwielbia butwiejące drewno.
Szczyr trwały
Jedną z zielenin wychodzących obecnie z ziemi jest szczyr trwały – Mercurialis perennis. To bylina kłączowa reprezentująca botaniczną rodzinę wilczomleczowatych, chociaż nie posiada soku mlecznego. Teraz powinniśmy zwrócić uwagę na proste łodyżki. Na ich szczycie pojawiają się zaostrzone, silnie ząbkowane blaszki liściowe. Rozrastając się klonalnie tworzy łany, gdzie na metr kwadratowy pojawia się nawet pięćset pędów. Jego kwiaty dość trudno zauważyć ponieważ są zielonkawe. Mają od trzech do czterech listków okwiatu i osie do dwunastu pręcików. Generalnie jest to gatunek trujący o potencjalnym zastosowaniu medycznym. Dlatego naszego bohatera powinno się jedynie podziwiać z oddali.
Przylepka okopcona
Podczas swoich wędrówek zwracam uwagę na porosty. Większość z nich rzuca się w oczy, ale są takie, które prowadzą skryty tryb życia. Przylepkę okopconą – Melanelixia fuliginosa po raz pierwszy w swoim ponad pół wiekowym botanicznym życiu wypatrzyłem na korze jaworu na terenie jaworznickiej Tarki. Nasza bohaterka ma zielonkawą lub oliwkowo-zieloną rozpostartą plechę o połyskującej powierzchni. Po deszczach staje się żywo zielony. Dla mnie w przypadku tego gatunku najbardziej zaskakującą informacja jest uznanie go za pospolitego na terenie Polski chociaż w latach 2004 – 2014 podlegał ścisłej ochronie. Ot takie zmienne koleje losu. Kiedy w końcu uda mi się go znaleźć w zasięgu naszych mediów, dam znać.
Piotr Grzegorzek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze