Reklama

Urzędnicy wiedzieli, ale nie powiedzieli. 2,4 mln złotych dla ZOMM podczas sesji nadzwyczajnej

09/11/2024 09:22

Mieli świadomość, że zabraknie środków do zabezpieczenia umowy zawartej z Zakładem Oczyszczania Miasta Mysłowice na odbiór odpadów już na koniec września. Mieli też wiedzę i świadomość, że skończył się limit na ilość odbieranych śmieci w obowiązującej od 4 lat umowie i trzeba będzie podpisać do niej aneks. Jednak warunkiem do jego podpisania są zabezpieczone środki w budżecie na ten cel. Takich jednak przez ponad miesiąc w miejskim budżecie nie było.

Niedoszacowane środki na odbiór odpadów to kolejna pozycja w miejskim tegorocznym budżecie, poza składkami ZUS, wynagrodzeniami dla oświaty i miejskich urzędników, publicznym transporcie i pewnie wielu jeszcze takich pozycjach, które być może zostaną ujawnione jeszcze do końca roku.

Sprawa brakujących środków dla ZOMM była o tyle pilna, że miejscy radni musieli wziąć udział w sesji nadzwyczajnej w miniony czwartek 7 października, zaledwie trzy tygodnie przez sesją zwykłą i tyleż samo po sesji październikowej.

Reklama

Jak tłumaczyła sekretarz miasta Marta Jabłczyńska, wcześniej nie było pozycji w budżecie, z której dałoby się przesunąć środki na uzupełnienie tej „śmieciowej” dziury. Trzeba było zatem czekać.

Tym razem się udało. 2 430 000 złotych zabezpieczone zostało w budżecie głównie z odblokowanego poręczenia, jakim miasto zabezpiecza spłatę pożyczek i kredytów zaciągniętych przez MPWiK. Ta częściowa spłata kredytu w NFOŚiGW przez miejskie wodociągi uratowała podbramkową już sytuację we współpracy z ZOMM i odblokowała podpisanie koniecznego aneksu do umowy na wywóz odpadów. Aneks przedłuża usługę wywozu na październik, listopad i grudzień z dodatkowym limitem do zawartej umowy. Limit wywiezionych ton do zagospodarowania zawarty w podstawowej umowie skończył się we wrześniu.

Reklama

Natomiast na jaki czas wystarczy zabezpieczona kwota środków podczas tej sesji nadzwyczajnej? Tego radni ostatecznie się nie dowiedzieli. Wiadomo natomiast, że miasto musi liczyć się z zapłatą odsetek, które zostaną doliczone przez ZOMM do kolejnego rozliczenia zamykającego rok współpracy. To skutek oczekiwania na aneks i opóźnienia w rozliczeniach. Według szacunków prezesa ZOMM to kwota ok 140 tys. złotych.

Czy zatem ZOMM to kolejny kredytodawca dla miasta jak ZTM czy ZUS, pytała radna Dorota Konieczny – Simela.

Reklama

Czy przeforsowanie dziś w głosowaniach radnych zwiększenia wydatków na gospodarkę odpadami w przyszłym roku, zwiększając tę pozycję w Wieloletniej Prognozie Finansowej na 2025 rok – to kolejny ukryty problem z odpadami – pytał radny Krzysztof Bąk.

Dyskusję na temat kosztów gospodarki odpadami podczas czwartkowej sesji polecamy do obejrzenia :

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/11/2024 13:50
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    antek - niezalogowany 2024-11-09 18:38:35

    Niedobrze się już robi! Z każdej dziury wypada kolejny deficyt. Kto tym miastem zarządza? Dryfuje jak uszkodzony statek i coraz bardziej nabiera wody aż do zatopienia, a kapitana na mostku nie ma.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wojtek - niezalogowany 2024-11-10 12:42:15

    Każde gospodarstwo domowe płaci za odbiór śmieci i to co chwila z podwyżkami to w jaki sposób nie ma pieniędzy na ich odbiór? Gdzie one znikają.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Aga - niezalogowany 2024-11-11 01:35:58

    Mysłowice gonią Zabrze w zadłużeniu, a do końca kadencji jeszcze sporo czasu zostało, cię kawę co będzie dalej, ale co się mają martwić rządzący - do tego czasu się ustawią...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości