14 kwietnia I Liceum Ogólnokształcące im. T. Kościuszki w Mysłowicach zorganizowało dzień otwarty. Zainteresowanie było ogromne, co nie dziwi, bo to szkoła średnia z bogatymi tradycjami i najlepszymi wynikami maturalnymi.
"Kościuszko" od lat notuje najwyższe wyniki zdawalności na egzaminie maturalnym w mieście i wyróżnia się wieloma ciekawymi inicjatywami. Nic dziwnego, że przed wejściem do liceum od rana ustawiła się kolejka młodych ludzi, którzy wkrótce staną przed wyborem kolejnego szczebla edukacji.
Ósmoklasiści, którzy w piątek przyszli do liceum mogli nie tylko zapoznać się z wyremontowanymi wnętrzami szkoły i salami lekcyjnymi, ale przede wszystkim spotkać się z gronem pedagogicznym i przekonać się, co ciekawego ma im do zaoferowania ta placówka. Młodzież została ugoszczona angielską herbatką i hiszpańskim tapas, poznała strategie militarne i zasady szycia Pożeraczy Smutków, patyczaka i wahadło Newtona, wysłuchała recytacji Szekspira. "Kościuszko" zapewnił swoim gościom - przyszłym uczniom - wiele atrakcji, aby jak najlepiej dać się poznać i zachęcić do dołączenia do szkolnej społeczności.
Zapytaliśmy dyrektor szkoły Dorotę Konieczny-Simelę, czy w związku z bardzo dużym, bo właściwie podwójnym rocznikiem, tegoroczny dzień otwarty przebiegał inaczej.
D. Konieczny-Simela: wypracowaliśmy pewną formę pokazywania szkoły w tym wyjątkowym dniu. Dla nas, nauczycieli i młodzieży najważniejsze jest, by ósmoklasiści dostrzegli potencjał tkwiący w Mysłowicach. Jestem głęboko przekonana, że oferujemy produkt edukacyjny na najwyższym poziomie. Przypominam, że od lat mamy 100% lub niemal 100% zdawalność matury, a nasi absolwenci podkreślają, że spędzili w szkole świetny czas, a potem mogli wybrać kierunki, o których marzyli.
Co do dużego rocznika, absolutnie nie jest tak, że w związku z dużą ilością młodzieży w naborze cokolwiek sobie odpuściliśmy. Wręcz odwrotnie, postawiłam sobie za punkt honoru, by nasi tegoroczni goście zobaczyli szkołę jeszcze piękniejszą i jeszcze lepiej przygotowaną. Od 2016 roku, odkąd jestem dyrektorem, wyremontowałam już wszystkie sale lekcyjne, korytarze, aulę a nawet zagospodarowaliśmy piwnice. Zakupiliśmy, dzięki projektom i sponsorom, co warto podkreślić, mnóstwo nowego sprzętu, opracowaliśmy wiele ciekawych rozwiązań metodycznych i nadal aktywnie poszukujemy możliwości rozwijania I LO. Remont elewacji, który właśnie się rozpoczął, to wisienka na torcie! Serdecznie zapraszam do I LO im. Tadeusza Kościuszki w Mysłowicach.
Fot. ILO im. T. Kościuszki
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze