Reklama

Takie sobie zbiorowisko

31/07/2022 10:00

Idąc ulicą Bończyka w końcu dotarłem na trawers byłego sklepu wielkopowierzchniowego. Zaczęło się od Reala, potem był Auchan, co będzie teraz - nie mam pojęcia. W moim przypadku liczyło się pobocze drogi. Tutaj natrafiłem na coś w rodzaju kwietnej łąki. W każdym razie wysiano tutaj jakąś mieszankę kwiatów. Dominuje coś niebieskiego, jest koniczyna łąkowa, są liczne domieszki. 

Wielki błękit

Wędrując poboczem zwróciłem uwagę na bardzo wysokie rośliny o niebieskich koszyczkach. Pierwsze skojarzenie to dobrze mi znana cykoria podróżnik, która w formie pojedynczych roślin spotykamy tu i ówdzie. Tutaj wszystko wskazuje na celowe działanie. Kiedy przyjrzałem się bliżej tym roślinom coś mi nie pasowało. Kwiaty skupione w koszyczki znajome, ale liście jakieś inne. Na dolne liście nie zwróciłem uwagi, ale te ze środkowego odcinka łodyg są bardzo charakterystyczne. Są one jajowate, siedzące. Po sprawdzeniu kilku źródeł wyszło mi, że wysiano tutaj cykorię endywię, która jest uprawiana jako jarzyna, ale tutaj spełnia się jedynie w roli rośliny ozdobnej. Ojczyzną gatunku są wybrzeża morza Śródziemnego oraz Azja Zachodnia.

Reklama

Coś złożonego

Wśród burzy błękitnych kwiatów i w gęstwinie zielonych łodyg skrywa się przedstawiciel rodziny astrowatych, zwanej dawniej złożone. Nasza bohaterka ma dwubarwne koszyczki kwiatowe. Tworzące je kwiaty języczkowe mają żółte końcówki oraz ciemny, mocno bordowy środek. Przez to roślina jest wyraźnie dwubarwna. Do tego dochodzą wąskie blaszki liściowe. Nasz bohater jest to nachyłek barwierski – Coreopsis tinctoria. Istnieje wiele odmian tego gatunku, w tym taka, jaką wspomniałem powyżej. Ojczyzną gatunku są prerie Ameryki Północnej. Zresztą wiele kwiatów uprawianych w naszych ogrodach pochodzi stamtąd. Dość podobne jest kosmidium.

Reklama

Drugim przedstawicielem tej rodziny jest tutaj goryczel jastrzębcowaty – Picris hieracioides. To gatunek rodzimy dla naszej flory. Cechują go silnie, szorstko owłosione łodygi. Żółte kwiaty są skupione w koszyczki. Ich listki okrywy także są szorstko owłosione. 

Niecała reszta

Poza cykorią endywią w tym kwietnym płacie dominuje koniczyna łąkowa. Gatunek jest raczej dobrze znany i nie wymaga szczegółowego omówienia. Warto wiedzieć, że jego główki kwiatostanowe są niezłym ziółkiem. Nasza bohaterka choruje. Poraża ją mączniak.

Reklama

W tej okolicy pojawił się także wiesiołek. Rośliny wyróżniają dość duże kwiaty złożone z czterech płatków korony. Poniżej płatków znajduje się długie hypancjum zakończone zalążnią. Istnieje sporo cech pomagających oznaczać gatunki. Tym niemniej generalnie to dość trudny rodzaj. Obecnie trwa kolejna rewolucja w jego taksonomii. W świetle mojej dotychczasowej wiedzy tutaj natrafiłem na wiesiołka dziwnego. To także niezłe ziółko, źródło zdrowotnego oleju.

Piotr Grzegorzek

PS. W niedzielę, 7 sierpnia w Miejskim Ogrodzie botanicznym w Zabrzu odbędzie się Dzień Pszczoły. Jedną z atrakcji będę ja we własnej osobie. Zapraszamy od godziny 10.00. Kolejna wycieczka odbędzie się dopiero w sobotę, 13 sierpnia. Spotykamy się w Chrzanowie przy ulicy Mickiewicza 13 do godziny 9.00. Potem ustali się kierunek wędrówki.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości