W parafii pw. św. Jacka w Morgach, w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, podczas mszy poświęcony został sztandar Wspólnoty Żywego Różańca. Sztandar stanowi znak tożsamości wspólnoty. Jest symbolicznym znakiem ciągłości i trwania, symbolem wspólnie wyznawanych idei. Sztandar to honor, zaszczyt i duma. Otaczany jest powszechnym szacunkiem zarówno we wspólnotach świeckich, jak i kościelnych.
Wspólnota Żywego Różańca prowadzona jest w Morgach przez zelatorkę Teresę Snarską. Jej członkowie sami ufundowali sztandar, który podczas mszy poświęcił proboszcz, ks. Mirosław Dubiel.
Żywy Różaniec to według statutu zatwierdzonego w roku 2012 przez Konferencję Episkopatu Polski prywatne stowarzyszenie wiernych o charakterze modlitewnym oraz formacyjnym. To największa wspólnota modlitwy, działająca na terenie całej Polski. W archidiecezji katowickiej mamy aktualnie około 3500 róż Żywego Różańca. Istnieją we wszystkich niemal parafiach. W każdej „róży” modli się obecnie 20 osób – zgodnie z ilością tajemnic różańcowych.
Ta msza w parafii św. Jacka była mszą szczególną i wyjątkową, towarzyszyła jej, oprócz poświęcenia sztandaru, jeszcze jedna miła uroczystość. Monika Ściążko z Larysza, jedna z najstarszych członkiń tej wspólnoty, w tym dniu obchodziła swoje 90. urodziny.
Pani Monika urodziła się 4 maja 1931 roku w Bogucicach. Pracowała początkowo w sekretariacie sióstr jadwiżanek, a potem przyprowadzili się z rodziną na Larysz, gdzie mieli ogrodnictwo.
Wychowali z mężem 5 dzieci, doczekali się 10 wnucząt i 13 prawnucząt.
Po mszy życzenia dostojnej solenizantce złożył proboszcz i członkowie wspólnoty.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze