Reklama

Szeregowiec na ul. Irysów bez drogi dojazdowej

09/10/2024 12:31

Od grudnia ub. roku właściciele budynków jednorodzinnych w zabudowie szeregowej przy ul. Irysów dojeżdżają do swoich posesji po prowizorycznej drodze. Miasto wydało pozwolenie na budowę szeregowca bez zabezpieczenia dojazdu do drogi publicznej, czego wymagają ustawowe przepisy.

Jednoosobowa spółka Superb Development sp. z o.o. pozwolenie na budowę domów jednorodzinnych w zabudowie szeregowej otrzymała z mysłowickiego urzędu miasta w marcu 2021 roku. Mimo iż w projekcie – jak twierdzi właścicielka firmy deweloperskiej - jako droga dojazdowa wskazana była ul. Irysów, to by przeprowadzić budowę musiała wydzierżawić od Mysłowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej (MSM) działkę, z której po utwardzeniu korzystał ciężki sprzęt dojeżdżający na budowę.

W tzw. międzyczasie dwa z pięciu budowanych domów, w trakcie budowy, wykupili prywatni właściciele i to oni zostali inwestorami. W grudniu 2023 roku domy były gotowe do zamieszkania. Skończyła się też umowa dzierżawy. Od tego czasu za drogę dojazdową służy wąska „dojazdówka”, przy której zlokalizowane są ogródki działkowe mieszkańców domów jednorodzinnych będących w tej okolicy od lat.

Reklama

Zwiększony ruch pojazdów na tyle im przeszkadza, że z początkiem roku spotkali się w tej sprawie w urzędzie miasta z urzędnikami, deweloperem i przedstawicielami MSM, której działka dotychczas służyła deweloperowi jako droga dojazdowa. Na spotkaniu zabrakło prezydenta, by poczynić jakiekolwiek wiążące ustalenia. Uczestnicy spotkania usłyszeli natomiast, że miasto nie ma pieniędzy, by inwestować w drogę, mimo iż taki obowiązek leży po jego stronie.

Niewiele też dały rozmowy właścicielki spółki deweloperskiej z prezydentem Wójtowiczem w tej sprawie. Jedynym jej efektem było pismo prezydenta miasta skierowane do prezesa MSM Adama Kaliszczaka, by spółdzielnia umożliwiła właścicielce osiedla zorganizowanie drogi na spółdzielczej działce. Oznacza to, że prezydent Wójtowicz występuje tu jedynie – jak twierdzi właścicielka firmy deweloperskiej - w roli wspierającego, niż poczuwającego się do wybudowania koniecznej drogi dojazdowej.

Reklama

- W tej sytuacji nie mam innego wyjścia jak wykupić spółdzielczą działkę i wybudować na niej drogę dojazdową do szeregowca – mówi właścicielka spółki.

By tak się stało, zarząd spółdzielni musi otrzymać zgodę od walnego zgromadzenia spółdzielni na sprzedaż działki - informuje nas prezes Adam Kaliszczak. Firma developerska musi też formalnie wystąpić do spółdzielni z prośbą o sprzedaż działki. Takie walne odbędzie się dopiero kwietniu i maju przyszłego roku.

Warto też dodać, że ewentualny zakup działki przez developera i przeznaczenie jej pod drogę, wymagać będzie ponoszenia nakładów nie tylko na jej zakup, ale też i utrzymanie. Koszty tego niewątpliwie będą musieli ponosić mieszkańcy wykupionych domów jednorodzinnych w wybudowanym szeregowcu.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/10/2024 13:57
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości