Reklama

Święto Patrona Szkoły i Dzień Regionalny w Szkole Podstawowej nr 4

02/05/2022 11:24

Jak co roku w dniu urodzin patrona Szkoły Podstawowej nr 4 z Oddziałami Dwujęzycznymi, Wojciecha Korfantego (20 kwietnia), społeczność szkolna przeżywała Święto Patrona Szkoły i Dzień Regionalny. W tym dniu dzieci lekcji nie miały, za to zespół nauczycieli tej szkoły przygotował cały zestaw informacji oraz atrakcji regionalnych.

Pewnym preludium tych uroczystości był konkurs na najładniejszą wielkanocną kroszonkę, którą przeprowadzono w Wielki Wtorek. Wtedy chętni uczniowie nożykami do tapet wydrapywali wzory kwiatowe na jajkach barwionych w cebuli. W sumie do konkursu przystąpiło 14 uczniów.

Bezpośrednio po świętach, w środę 20 kwietnia uczniowie SP4 przybyli do szkoły, by na samym początku wysłuchać prelekcji o życiu i działalności Wojciecha Korfantego. Przy okazji zobaczyli prezentację o swoim patronie. Następnie zostali zaproszeni, by się posilić, zatem na degustację... chleba z tustym. Swojskie, tradycyjne tuste z pysznym chlebem bardzo smakowało. Przy okazji trzeba podkreślić, że możliwe to było dzięki wsparciu komitetu rodzicielskiego.

Reklama

Następnie uczniowie podzieleni na cztery grupy wędrowali po poszczególnych stacjach, gdzie mogli zapoznać się z różnymi elementami kultury, tradycji i śląskich zabaw. Zatem wysłuchali legendy o utopcu, który żył w Przemszy i przychodził do jednego z domów jeść. I za to płacił... łuskami, które w nocy wyglądały jak złote talary. Legenda pochodzi z Dziećkowic. Potem uczniowie szli zobaczyć herby i godła mysłowickie. Przy okazji dowiedzieli się nieco historii poszczególnych dzielnic miasta oraz usłyszeli legendy, tłumaczące nazwy miejskie i wygląd herbów i godeł. Przy okazji jeden z uczniów zaprezentował swoją bardzo piękną kolekcję oryginalnych medali i odznak. Poopowiadał o nich fakty i ciekawostki.

Reklama

Kolejną atrakcją tego uroczystego dnia były zabawy w bibliotece. Dzieci poznawały śląskie słowa, a potem uczestniczyły w quizie. Za dobre odpowiedzi dostawały bômbôny. Także mogły pograć w kapsle i zobaczyć kilka wystaw, jak choćby śląskiej literatury.

Nie mogło się też obejść bez szkolnego zespołu „Karolinki”, który po covidowej przerwie reaktywował swoją działalność. Uczniowie zaprezentowali kilka tańców śląskich, które są w repertuarze zespołu. Ale głównym celem spotkania z „Karolinkami” była nauka tańca. Wybrano taniec z zaznaczaniem kroku „Jo do lasa niy puda”, który nawiązuje do dawnych tańców dworskich.

Reklama

I na sam koniec było trochę śląskich zabaw plenerowych. Dzieci poszły na boisko, korzystając z ocieplenia pogody. Tam nauczyciele przygotowali dla uczniów kulanie felgi, grę w klipę, czy przeciąganie liny. I chociaż ta ostatnia zabawa jest znana wszędzie, to jednak przyniosła uczniom wiele radości.

Uczniowie ciekawie spędzili dzień. Poszli do domów zadowoleni nie tylko z powodu braku lekcji, ale także z powodu nowych wiadomości, umiejętności i możliwości spędzenia czasu w sposób nietypowy. A przy okazji składamy podziękowania zespołowi nauczycieli ze Szkoły Podstawowej nr 4 oraz grupie uczniów, którzy mocno się zaangażowali w organizację tego dnia.

Reklama

Tomasz Wrona

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości